Rafał Augustyniak zostaje w Legii Warszawa. Stołeczny klub oficjalnie poinformował, że 32-letni zawodnik podpisał nowy kontrakt, obowiązujący do końca sezonu 2026/27. W umowie znalazła się również opcja przedłużenia współpracy.
Oczywiście, nie jest to ruch, po którym kibice będą skakać z radości pod sufit. Rafał Augustyniak nie jest już zawodnikiem rozwojowym, nie będzie twarzą nowego projektu i trudno udawać, że za chwilę wskoczy na jeszcze wyższy poziom. Grono krytyków jego gry jest prawdopodobnie równie duże co entuzjastów, jednak 32-latkowi nie można odmówić doświadczenia. Jeśli Marek Papszun chce mieć w swojej drużynie żołnierzy, to pochodzący ze Zduńskiej Woli obrońca/pomocnik wydaje się logicznym wyborem.
Legia Warszawa szykuje kadrę na kolejny sezon
Augustyniak trafił do Warszawy latem 2022 roku. Od tego czasu rozegrał dla Legii 143 spotkania, strzelił 15 goli, zdobył dwa Puchary Polski i dwa Superpuchary Polski. Dołożył też swoje w europejskich pucharach, trafiając m.in. przeciwko Zrinjskiemu Mostar, Molde czy Szachtarowi Donieck. Największą wartością Augustyniaka pozostaje jego uniwersalność. Może zagrać jako środkowy obrońca, może wejść do środka pola, daje centymetry, fizyczność i spokój w momentach, gdy zespół potrzebuje prostych rozwiązań. Nie zawsze wygląda efektownie. Czasem wręcz przeciwnie — jego gra bywa toporna. Kontrakt do 2027 roku z opcją przedłużenia wygląda rozsądnie. Klub zostawia sobie doświadczonego zawodnika, ale nie zamyka drogi do przebudowy kadry. To ważne, bo Augustyniak w październiku skończy 33 lata i prawdopodobnie nie zostało mu już wiele sezonów gry na wysokim poziomie. Nawet w rozgrywkach 2025/26 notuje mniej więcej połowy możliwego czasu gry. Odkąd w klubie pojawił się Marek Papszun, Rafał Augustyniak występuje jednak regularnie i zazwyczaj zakłada opaskę kapitana. To pokazuje zaufanie szkoleniowca do jego osoby.
Decyzja o przedłużeniu umowy 32-latka nie rozwiązuje problemów Legii. Latem przy Łazienkowskiej prawdopodobnie dojdzie do wielu ruchów, a kilka znanych twarzy pożegna się z klubem. Wśród nich nie będzie jednak Rafała Augustyniaka. Legia Warszawa zatrzymuje zawodnika przydatnego, który najwyraźniej zgodził się na proponowane warunki finansowe.

