Wieczysta bez licencji na Ekstraklasę. Problem jest poważny, ale nie musi być ostateczny

Wieczysta Kraków walczy (?) o historyczny awans do Ekstraklasy, ale temat nieco się skomplikował (i to nie tylko ze względu na możliwe wycofanie głównego sponsora). Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN nie przyznała jej licencji uprawniającej do gry w PKO BP Ekstraklasie w sezonie 2026/2027. Powód nie dotyczy stadionu, finansów czy zaległości wobec piłkarzy. Chodzi o sprawę formalną, ale bardzo konkretną – formę prawną klubu.

Zgodnie z podręcznikiem licencyjnym PZPN kluby występujące w Ekstraklasie muszą funkcjonować jako spółki akcyjne. Wieczysta nadal działa jako stowarzyszenie kultury fizycznej, co na poziomie 1. ligi nie było przeszkodą, ale przy ewentualnym awansie stało się problemem. PZPN wskazał wprost na niespełnienie punktu 4.1.5 Podręcznika Licencyjnego. Na papierze wygląda to bardzo groźnie, bo bez licencji klub nie może zagrać w Ekstraklasie. Co więcej, brak pozytywnej decyzji licencyjnej może zablokować także udział w barażach. W przypadku Wieczystej sprawa ma więc bezpośrednie znaczenie sportowe. Krakowski zespół zajmuje trzecie miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi, ma 53 punkty i wciąż pozostaje w grze o awans. Nagle okazuje się jednak, że sama pozycja w tabeli może nie wystarczyć.

REKLAMA

Nie jest to jednak jeszcze zamknięcie tematu. Wieczysta już zapowiedziała odwołanie. Klub podkreśla, że działania związane z dostosowaniem struktury organizacyjno-prawnej były prowadzone już na etapie składania wniosku licencyjnego. Przepisy dają klubom czas na zmianę formy prawnej do 1 lipca, więc krakowianie mają argument, by walczyć o zmianę decyzji w drugiej instancji. Według informacji WP SportoweFakty pozytywne rozpatrzenie odwołania może być wręcz formalnością, jeśli klub uzupełni dokumenty zgodnie z oczekiwaniami komisji. W praktyce problem Wieczystej nie polega więc na tym, że projekt nagle rozsypał się organizacyjnie. Raczej na tym, że przy szybkim marszu przez kolejne ligi trzeba nadążyć nie tylko sportowo, ale też formalnie. A Ekstraklasa ma swoje wymagania, których nie da się ominąć samymi pieniędzmi czy mocną kadrą.

Wieczysta w Ekstraklasie czy… czwartej lidze?

Wieczysta nie jest jedynym klubem, który dostał odmowę. Licencji na grę w Ekstraklasie nie otrzymały również Puszcza Niepołomice, Polonia Bytom oraz Pogoń Grodzisk Mazowiecki. W ich przypadkach PZPN wskazał jednak więcej uchybień, obejmujących m.in. kwestie infrastrukturalne i finansowe. Z kolei licencję otrzymały m.in. Miedź Legnica, Ruch Chorzów, Stal Rzeszów i Śląsk Wrocław. Wisła Kraków również dostała zgodę, choć z nadzorem infrastrukturalnym i finansowym oraz karą 66 tysięcy złotych za naruszenie kryteriów finansowych. Największe emocje budzi jednak Wieczysta, bo to klub, który od lat przyciąga uwagę swoim rozmachem. Najpierw spektakularne transfery w niższych ligach, później kolejne awanse, teraz realna walka o wejście do Ekstraklasy. Sportowo krakowianie są bardzo blisko celu. Licencyjnie muszą jeszcze wykonać ruch, którego PZPN oczekuje od każdego klubu chcącego grać na najwyższym poziomie.

Pytanie, czy Wieczysta Kraków rzeczywiście nadal chce zagrać w PKO BP Ekstraklasie? Plotki o wycofaniu drużyny z rozgrywek mogą niepokoić kibiców tej drużyny. Ścieżka wyznaczona kilka lat temu prowadzi ten klub do elity, ale wygląda na to, że Wojciech Kwiecień ma poważne wątpliwości w dalszy sens projektu. Lato 2026 będzie bez wątpienia gorącym okresem dla Wieczystej.

Aut. Mateusz Madejski

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ