Sebastian Białecki ma za sobą fenomenalny dzień w angielskim Milton Keynes. Polski darter najpierw triumfował w turnieju Development Tour 11. Kilka godzin później dołożył kolejne zwycięstwo, wygrywając również Development Tour 12. Dzięki temu sięgnął po jedenasty tytuł w swojej karierze w prestiżowym młodzieżowym cyklu organizowanym przez PDC.
Błyskawiczny powrót do gry
Po sukcesie w DT11 Białecki nie miał zbyt wiele czasu na świętowanie. Harmonogram turniejów wymagał od zawodników natychmiastowego powrotu do rywalizacji. Polak musiał ponownie stanąć przy tarczy zaledwie kilka godzin po wcześniejszym triumfie. Mimo zmęczenia od pierwszych spotkań prezentował znakomitą dyspozycję. Już w drugiej rundzie pokonał Connora Hopkinsa 4:1, notując średnią przekraczającą 100 punktów. Był to kolejny sygnał, że forma Białeckiego wciąż znajduje się na bardzo wysokim poziomie. Podobny wynik osiągnął również w meczu 1/8 finału przeciwko Daanowi Beerninkowi.
W kolejnych fazach turnieju reprezentant Polski nie zwalniał tempa. W ćwierćfinale całkowicie zdominował Merlina Nicolausa, zwyciężając aż 5:0. Spotkanie było jednostronne, a Białecki praktycznie nie pozostawił rywalowi miejsca na nawiązanie walki. Jeszcze większe emocje przyniósł półfinał przeciwko Adamowi Gawlasowi. Czech próbował dotrzymać kroku Polakowi, jednak ostatecznie to Białecki okazał się skuteczniejszy. Wygrał 5:3, zapewniając sobie miejsce w wielkim finale turnieju.
W decydującym starciu przeciwnikiem Polaka był Anglik Cam Crabtree. Białecki od początku narzucił własne warunki gry i szybko przejął kontrolę nad przebiegiem meczu. Skuteczność na podwójnych oraz regularne punktowanie sprawiły, że finał przebiegał pod jego dyktando. Ostatecznie Polak zwyciężył 5:1, pieczętując tym samym drugi triumf tego dnia. Był to jego jedenasty tytuł Development Tour w karierze. Był to także kolejny dowód na to, że należy do ścisłej europejskiej czołówki młodych darterów.
Coraz bliżej wielkich turniejów
Dzięki dwóm zwycięstwom w Milton Keynes Sebastian Białecki umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej Development Touru. Po dwunastu z dwudziestu czterech turniejów zgromadził już 16 800 funtów rankingowych, budując wyraźną przewagę nad najgroźniejszymi rywalami. Przed Polakiem wciąż druga część weekendu i kolejne zawody. Jeśli utrzyma obecną formę, to może jeszcze bardziej powiększyć swój dorobek. Może wykonać następny krok w kierunku udziału w największych imprezach organizowanych przez PDC. Jednym z głównych celów pozostaje wywalczenie miejsca w prestiżowym Grand Slam of Darts. Obecne wyniki pokazują, że Białecki jest na najlepszej drodze do realizacji tego marzenia.

