Raków ogrywa Koronę i powiększa przewagę nad resztą ligi!

W Częstochowie byliśmy świadkami spotkania, które nie przejdzie do historii najlepszych piłkarskich widowisk w Ekstraklasie. Raków od początku pojedynku kontrolował wszystko, co działo się na murawie. Korona zawzięcie się broniła, ale błąd indywidualny jednego z obrońców przeważył szalę zwycięstwa na stronę Medalików.

Całkowita dominacja

Raków nie pozwolił Koronie na nic. Łukowski i Śpiączka mieli po jednej „dogodnej” sytuacji, ale i one nie przyniosły gościom żadnych wymiernych korzyści. Oprócz tego Scyzoryki nie stworzyły w ofensywie ani jednej sytuacji, która mogłaby dać im upragnionego gola. Drużyna z Kielc była tłem dla Rakowa, który cierpliwie i konsekwentnie realizował własny plan na ten pojedynek. 1:0 punktowane jest tak samo jak wysoki, efektowny wynik i podopieczni Marka Papszuna doskonale zdają sobie z tego sprawę.

Przez bardzo defensywny styl Korony, pojedynek nie porwał zarówno kibiców zasiadających na stadionie, jak i przed telewizorami. Ciężko jest oczekiwać od Korony bardziej otwartej gry, gdyż trener Ojrzyński musi „rzeźbić z tego, co ma”. Dziś zresztą zdecydowany faworyt, jakim na pewno był Raków, jedynego gola zdobył… po rzucie karnym. Marne to jednak pocieszenie dla kielczan.

Raków ucieka stawce

Ostatnie 7 spotkań Rakowa w Ekstraklasie, to 6 zwycięstw i tylko jeden remis. Częstochowianie się nie zatrzymują, odskakując reszcie stawki na sześć oczek. Wicemistrz Polski coraz spokojniej umacnia się na fotelu lidera, zaznaczając swoje mistrzowskie aspiracje. Po epizodzie w europejskich pucharach (a raczej ich eliminacjach), aktualnie wszystkie swoje siły mogą skupić na Ekstraklasie. To przynosi wymierne korzyści. Możemy narzekać na styl — w obecnej kolejce wizualnie lepiej wyglądały chociażby Pogoń Szczecin i Legia Warszawa, ale to Raków zdobył komplet punktów.

Korona znajduje się w strefie spadkowej, mając tyle samo punktów co piętnasty Piast. Scyzoryki znajdują się w dołku, ale musimy pamiętać, że utrzymanie w lidze to cel, który relatywnie ciężko będzie zrealizować. Niemniej jednak Kielczanie dają z siebie wszystko, zostawiając na boisku swoje serca. Czasem brakuje zwykłych umiejętności. Raków nie grał dziś wielkiego meczu, ale Korona nie zdołała pokusić się o niespodziankę.

Prosto o Futbolu

REKLAMA
Jakub
Jakub
Pasjonat futbolu, szczególnie włoskiej Serie A oraz rodzimej Ekstraklasy. Interesuję się jednak wszystkimi największymi rozgrywkami na świecie, posiadając o każdej z najlepszych lig, chociaż podstawową wiedzę. Piłka jest ze mną przez praktycznie całe swoje życie, a z Mistrzami związany jestem od ponad dwóch lat. Uwielbiam futbol, który w teorii jest oczywisty dla widza, jednak od samych piłkarzy wymaga sporej dyscypliny taktycznej!
PODOBNE
REKLAMA
101,890FaniLubię
10,659ObserwującyObserwuj
576ObserwującyObserwuj

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ