Sebastian Białecki po raz kolejny udowodnił, że jest obecnie jednym z najlepszych młodych darterów w Europie. Polski zawodnik wygrał trzeci turniej podczas obecnego zjazdu Development Touru, a jednocześnie było to jego czwarte zwycięstwo z rzędu w całym cyklu. Dzięki temu jeszcze bardziej umocnił się na pierwszym miejscu w klasyfikacji generalnej.
Rekordowa seria zwycięstw
Już w piątek Białecki pokazał świetną formę, wygrywając dwa turnieje i ustanawiając nowy rekord kolejnych zwycięstw. W sobotę nie zwolnił tempa i dołożył następne wygrane mecze. Jego seria zwycięstw wzrosła do imponujących 35 spotkań z rzędu.
W wielkim finale rywalem Białeckiego był Leon Weber. Polak od początku kontrolował przebieg spotkania i ostatecznie wygrał 5:2. W tym roku Sebastian Białecki zdobył już swój szósty tytuł w rozgrywkach Development Touru. Jest to ogromne osiągnięcie, które pokazuje jego wysoki poziom sportowy. Obecnie prowadzi w rankingu z dorobkiem 19 800 funtów. Nad drugim zawodnikiem, Jackiem Draytonem, ma już prawie 10 tysięcy funtów przewagi. Taka różnica daje mu bardzo komfortową sytuację przed kolejnymi turniejami. Wszystko wskazuje na to, że właśnie Białecki jest na dobrej drodze do zdobycia przepustki do prestiżowego turnieju Grand Slam of Darts.
Droga do kolejnego triumfu nie była łatwa. Już w pierwszym meczu Sebastian zmierzył się z mocnym rywalem, Dylanem Slevinem. Polak wygrał jednak 4:1, osiągając bardzo dobrą średnią punktową wynoszącą prawie 98 punktów. W kolejnych rundach pokonał między innymi Jaya Bracka, Nigela Coudeville’a, Owena Roelofsa oraz Jamaia van den Herika. W półfinale pewnie zwyciężył Davida Fidlera 5:1.

