Roland Garros: Historyczny awans Mai Chwalińskiej do półfinału. Znamy rozstrzygnięcia ćwierćfinałów u pań i panów

Zakończyliśmy zmagania w ćwierćfinałach tegorocznego Roland Garros. Historyczny awans do najlepszej czwórki turnieju wywalczyła Maja Chwalińska, która w dwóch setach pokonała Annę Kalinskayą. Z paryską mączką pożegnała się z kolei liderka światowego rankingu: Aryna Sabalenka. Znamy także komplet półfinalistów w drabince mężczyzn, gdzie do Alexandra Zvereva i Jakuba Mensika, którzy wywalczyli awans już wczoraj dołączyło dziś dwóch reprezentantów Włoch.

Niewielu spodziewało się, że na tym etapie turnieju w rywalizacji kobiet będziemy śledzić losy sklasyfikowanej poza pierwszą setką rankingu Mai Chwalińskiej. Polka kontynuuje jednak swoją świetną passę i po wyeliminowaniu takich zawodniczek jak: Qinwen Zheng, Maria Sakkari, czy Elise Mertens, dzisiaj odprawiła kolejną wyżej notowaną rywalkę.

Pierwszy set spotkania z rozstawioną z numerem „22” Anną Kalinskayą układał się od samego początku pod dyktando 24-letniej Polki. Nasza reprezentantka grała zdecydowanie pewniej w trudnych, wietrznych warunkach i szybko wypracowała sobie prowadzenie 5:1. Wtedy jednak rywalka podniosła poziom swojej gry, zaczęła uderzać znacznie agresywniej i doprowadziła do wyrównania na 5:5, broniąc po drodze dwóch piłek setowych. O losach partii zadecydował ostatecznie tie-break, w którym Chwalińska zachowała więcej spokoju i przejęła inicjatywę, wygrywając go wynikiem 7:3.

W drugim secie Polka poszła za ciosem. Dwukrotnie przełamała serwis przeciwniczki i cały czas trzymając się swojego planu i taktyki, zamknęła całe spotkanie wynikiem 7:6(3), 6:3. Dla Chwalińskiej, która do turnieju głównego przebijała się przez kwalifikacje, to największy sukces w dotychczasowej karierze. Została dopiero drugą kwalifikantką w Erze Open (po Nadii Podoroskiej), która dotarła do tego etapu we francuskim szlemie i zaledwie czwartą Polką w półfinale turnieju wielkoszlemowego. Awans do czwórki gwarantuje jej również debiut w czołowej pięćdziesiątce rankingu WTA.

Faworytka poza turniejem

O finał polska zawodniczka zagra z Dianą Shnaider . Rosjanka sprawiła w swoim ćwierćfinale ogromną sensację, eliminując z turnieju główną faworytkę i rakietę numer jeden na świecie – Arynę Sabalenkę. Jednak nie to jest w tym wszystkim najciekawsze, ponieważ Shnaider przegrywała już w tym meczu 3:6, 1:4. Później była już nawet dwie piłki od porażki, ale ostatecznie zdołała opanować emocje i w wielkim stylu zwyciężyła z Sabalenką, wygrywając decydującą partię bez straty gema, powodując przy tym u Białorusinki sporo frustracji.

W drugim półfinale zobaczymy natomiast Martę Kostyuk, która po zaciętym spotkaniu pokonała swoją rodaczkę, Elinę Svitoliną. Ukrainka zmierzy się z Mirrą Andreevą, która w swoim ćwierćfinale bardzo pewnie wyeliminowała Soranę Cirsteę.

Włoski dzień i pewny awans Mensika

Znamy już także komplet rozstrzygnięć w drabince mężczyzn. Jakub Mensik po zaciętym, ale trzysetowym spotkaniu pokonał Joao Fonsecę. Dwie pierwsze partie dość szybko padły łupem grającego regularniej Czecha. W trzecim secie Brazylijczyk zdołał odpowiedzieć przełamaniem i miał nawet piłkę setową przy stanie 5:4. Mensik zdołał jednak wyjść z opresji, obronił się przy break-pointach i zamknął całe spotkanie w tie-breaku. W półfinale jego rywalem będzie turniejowa „dwójka” – Alexander Zverev.

W dolnej połówce drabinki zameldowało się z kolei dwóch reprezentantów Włoch. Flavio Cobolli zapewnił sobie awans świetną i skuteczną grą z głębi kortu oraz niesamowitą regularnością uderzeń forhendowych. Tym samym przebił swoje najlepsze osiągnięcie w turnieju wielkoszlemowym i awansował do najlepszej czwórki turnieju.

W ostatnim ćwierćfinale natomiast zabrakło niestety dłuższego widowiska. Matteo Arnaldi awansował do półfinału po kreczu Matteo Berrettiniego, który zmagał się z problemami zdrowotnymi. Starcie Cobolliego z Arnaldim gwarantuje nam zatem obecność włoskiego tenisisty w niedzielnym finale.

To jednak dopiero w piątek. Jutro natomiast od godziny 15:00 czekają nas półfinały kobiet. Najpierw zagra Mirra Andreeva z Martą Kostyuk, a zaraz po nich na kort centralny wejdzie nasza reprezentantka – Maja Chwalińska, która podejmować będzie wspominaną już Dianę Shnaider.

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img