Najlepszy mecz sezonu! Jastrzębski Węgiel bliżej finału PlusLigi

W pierwszym tegorocznym półfinałowym starciu PlusLigi Asseco Resovia Rzeszów podejmowała we własnej hali Jastrzębski Węgiel. Ostatni raz oba zespoły mierzyły się ze sobą pod koniec stycznia, wówczas podopieczni Mendeza pewnie zwyciężyli 3:1. W dzisiejszym spotkaniu siatkarze Medeiego postawili mistrzom Polski o wiele trudniejsze warunki. Wymiana ognia i przepiękne granie w Rzeszowie! KOSMICZNY POZIOM GRANIA!

Kosmiczne rozpoczęcie

Już w pierwszym secie półfinału oglądaliśmy kapitalne widowisko. Obie ekipy grały zdecydowanie i bardzo pewnie. Rzeszowian niewątpliwie niósł doping hali – na medali spisali się kibice Resovii. Jastrzębianie natomiast wcale nie przestraszyli się atmosfery stolicy województwa podkarpackiego i konsekwentnie grali swoją siatkówkę. Wzajemne „punktowanie się” zespołów trwało do stanu 13-13. Wówczas Pomarańczowi (głównie za sprawą Tomasza Fornala) odskoczyli gospodarzom (15-20). Kiedy wydawało się, że przewaga gości jest bezpieczna, do głosu doszła ofensywna siła Resovii. Świetne serwisy i skuteczne przyjęcie pozwoliło odrobić straty (23-23). W szalonej końcówce na przewagi świetnie spisał się Kuba Bucki i to m.in. za jego sprawą Rzeszów wyszarpał pierwszego seta (32-30). Nieprawdopodobne emocje!

Jastrzębski w gazie

Kolejne dwie partie to również zaciekła rywalizacja obu stron. Siatkarze wkładali olbrzymią siłę w zagrywki, dzięki czemu spadła skuteczność przyjęcia. Niestety, często pełna moc w polu serwisowym kończyła się błędem i piłką w siatce. Na wysokiej efektywności wciąż grali Tomasz Fornal i Jurij Gladyr. To właśnie oni stanowili siłę napędową Jastrzębskiego. Po stronie Resovii często blokowany był Defalco i Louati. Skuteczna gra podopiecznych Marcelo Mendeza zaowocowała wyrównaniem stanu spotkania (1:1).

W trzecim secie do lepszej siatkówki wróciła Asseco Resovia Rzeszów. W ofensywie kapitalnie radził sobie Defalco, który był także ważnym elementem obrony gospodarzy. Do głosu w ataku Resovii doszedł także Cebulj – skutecznie i efektownie kończył na skrzydle. Świetna gra podopiecznych Medeiego nie przeraziła jednak Pomarańczowych, którzy cały czas grali „swoje”. Spotkanie w tej partii również wyglądało fenomenalnie – oglądaliśmy istne „gwiezdne wojny” w Rzeszowie. Ostatecznie po szalonej końcówce lepszy okazał się Jastrzębski Węgiel! (28-30)

Najlepszy mecz sezonu?

Przedostatni akt meczu to oczywiście niesamowicie wyrównany bój. Obie drużyny grały punkt za punkt, choć to właśnie jastrzębianie obejmowali minimalne przewagi. Doping na hali niósł gospodarzy, w świetnej formie pozostawał Cebulj i Louati. Kibice oglądali wiele długich i nieprawdopodobnie zaciętych wymian. Atakujący nie oszczędzali sił na serwisie, libero bronili niemożliwe piłki a publiczność… zaostrzała widowisko! Pod koniec seta przy czasie na żądanie Mendeza, wydarzyła się absolutnie niedopuszczalna sytuacja. Jeden z oglądających widowisko zaczepił słownie siatkarzy Jastrzębskiego Węgla i rozpoczęła się awantura! Rozwścieczony Norbert Huber, zakłopotany sztab i kibic wypraszany z hali… Ostatecznie dłuższa przerwa wyszła na dobre gospodarzom, którzy po zablokowaniu Patry’ego doprowadzili do tie-breaka!

CO ZA MECZ!

Tie-breaka piorunująco rozpoczęli goście. Petardy w ataku Fornala i Patry’ego pozwoliły osiągnąć prowadzenie 4-8. Po czasie wziętym przez Medeiego, Resovia wróciła do spotkania (7-9). Siatkarze odczuwali już niesamowite zmęczenie (ponad 3 godziny grania), a mimo to wciąż obserwowaliśmy grę na najwyższym poziomie. Kapitalną serię kontynuował Jean Patry – Francuz miał już na swoim koncie niemal 30 punktów! Rzeszowianie nie poddawali się, ale straty z początku partii okazały się nieodwracalne. Zablokowany atak Louatiego zakończył to spotkanie! NIEPRAWDOPODOBNY MECZ!

Asseco Resovia Rzeszów 2:3 Jastrzębski Węgiel (32-30, 21-25, 28-30, 25-22, 10-15)

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img