Antonelli się nie zatrzymuje! Włoch najszybszy w kwalifikacjach do GP Monako

Kwalifikacje do GP Monako to bez wątpienia najciekawsza czasówka w całym sezonie. Na żadnym torze, nawet innym ulicznym nie jest aż tak ważna sobotnia sesja. Na potwierdzenie tej tezy niech świadczy fakt, że od 1997 roku wyścigi w Monako wygrywają jedynie kierowcy ruszający z trzech pierwszych pól startowych. Jakby tego było mało to w trzech ostatnich rywalizacjach o GP Monako (2023, 2024 i 2025) kierowcy, którzy ustawiali się na trzech czołowych polach startowych dojeżdżali do mety wyścigu na tych samych pozycjach. A zatem było o co walczyć i już w sobotę zapewnić sobie handicap przed niedzielą.

Faworyci nie zawiedli?

Faworytami po trzech sesjach treningowych bez wątpienia byli kierowcy Ferrari i McLarena. Pierwsze dwie padły łupem odpowiednio Charlesa Leclerca i Lewisa Hamiltona. Z kolei sobotnią trzecią zgarnął Kimi Antonelli, zostawiając za sobą zawodników z włoskiej stajni. Ewidentnie w Mercedesie w nocy z piątku na sobotę coś poprawili, odzyskując przy tym konkurencyjne tempo. Niemal pewne przed startem sobotnich kwalifikacji było to, że zwycięstwo w nich rozstrzygnie się między tymi dwoma zespołami.

REKLAMA

W Q1 obyło się bez większych niespodzianek jeśli chodzi o wyniki. Odpadli obaj kierowcy Haasa (Ocon, Bearman), Cadillaca (Bottas, Perez) i Aston Martina (Alonso, Stroll). Sesja trwała dłużej, ponieważ w momencie gdy do jej końca pozostawało 2:11 rozbił się kierowca Audi – Gabriel Bortoleto. Warty odnotowania jest również wynik Sergio Pereza. Meksykanin był o włos od pierwszego w historii Cadillaca awansu do Q2. Byłemu kierowcy m.in. Red Bulla zabrakło 0.025 sekundy.

Z kolei do grona zawodników, którzy pożegnali się z rywalizacją w Q2 poza Gabrielem Bortoleto dołączył jego zespołowy kolega Nico Hulkenberg. Do tego do czołowej „10” nie awansowali dwaj kierowcy Williamsa (Albon, Sainz), Arvid Lindblad i Franco Colapinto. Kierowcy Ferrari, Mercedesa, Red Bulla, McLarena oraz Liam Lawson i Pierre Gasly walczyli o miano zwycięzcy kwalifikacji o GP Monako.

Czuć było, że do ostatecznej fazy kwalifikacji awansowali kierowcy w najlepszej obecnie formie. Jazda na limicie sięgała granic. Najlepiej odnalazł się w niej Andrea Kimi Antonelli. To młody Włoch w samej końcówce wyrwał zwycięstwo Maxowi Verstappenowi. Trzeci był Lewis Hamilton, który wyprzedził swojego zespołowego kolegę. Charles Leclerc był na szybkim ostatnim kółku, lecz w końcówce okrążenia i w niedzielę do swojego domowego wyścigu wystartuje z 4. pozycji.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ