Lech Poznań i Górnik Zabrze mogą latem powalczyć o tego samego zawodnika. Według czeskiego serwisu infotbal.cz, oba polskie kluby obserwują Jewhenija Skybę z MFK Karviná. 23-letni Ukrainiec ma być dostępny za około 500 tysięcy euro.
Oba polskie kluby rozglądają się za wzmocnieniami po udanym sezonie 2025/26. Lech Poznań po obronie mistrzostwa Polski szykuje kadrę pod eliminacje Ligi Mistrzów. Górnik Zabrze ma za sobą najlepszy sezon od lat, Puchar Polski oraz wicemistrzostwo, dzięki któremu także zawalczy w kwalifikacjach Champions League. W obu przypadkach potrzebna będzie szersza i bardziej odporna kadra, a obrona jest jedną z formacji, w której ruchy wydają się naturalne.
Skyba jest zawodnikiem Karwiny od stycznia 2026 roku. Do czeskiego klubu trafił z Chornomorca Odessa. To środkowy obrońca, choć według dostępnych baz może być ustawiany także na prawej stronie defensywy lub jako defensywny pomocnik. Ma około 190 cm wzrostu, a jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku.
Górnik Zabrze i Lech Poznań patrzą na Ukraińca
Lech szuka rozwiązań, które pozwolą mu wejść w puchary bez dziur w kadrze. Przy Bułgarskiej w ostatnich dniach przewijały się różne nazwiska — od pomocników po obrońców. To jeszcze nie jest ten profil, by z marszu wskoczyć do podstawowej jedenastki, ale Ukrainiec może zapewnić spokój jako środkowy i prawy obrońca. To w kontekście rotacji niezwykle ważna cecha. Górnik Zabrze też ma argumenty. Po przejęciu klubu przez Lukasa Podolskiego w Zabrzu rosną ambicje, ale nie oznacza to automatycznie transferów za kilka milionów euro. Górnik będzie musiał szukać zawodników dobrze rozpoznanych, głodnych gry i pasujących do intensywnej drużyny Michala Gasparika. Skyba mógłby wpisać się w taki plan.
Konkurencja nie ogranicza się jednak do Polski. Czeskie media podają, że obrońcę obserwują również FK Teplice, Viktoria Pilzno, Zbrojovka Brno oraz inne zagraniczne kluby. To może szybko podbić tempo rozmów. Kwota około 500 tysięcy euro nie jest zaporowa, a przy zawodniku w tym wieku wystarczy kilka zainteresowanych klubów, żeby Karwina mogła twardziej negocjować. Dla samego Skyby transfer do Ekstraklasy byłby logicznym krokiem. Polska liga daje większą ekspozycję niż Karwina, a Lech Poznań i Górnik Zabrze w najbliższym sezonie będą grały w Europie. Wywalczenie sobie placu gry w jednym z tych klubów znacząco poprawi wartość rynkową zawodnika i może przybliżyć do kadry narodowej.

