REKLAMA

Manchester United już bez Cristiano Ronaldo. Jego miejsce zajmie piłkarz Barcelony?

Cristiano Ronaldo nie jest już zawodnikiem Manchesteru United. Po kontrowersyjnym wywiadzie udzielonym Piersowi Morganowi, dalsza współpraca między angielskim klubem a portugalskim gwiazdorem stało się niemożliwa. Czerwone Diabły zaoferowały więc możliwość rozwiązania umowy za porozumieniem stron, na co najwyraźniej zgodził się sam zawodnik. Tym sposobem Cristiano będzie mógł jako wolny gracz poszukać sobie nowego klubu. Z kolei Manchester oszczędzi potężne pieniądze – jak sugeruje Fabrizio Romano ok. 17 milionów funtów, których nie zapłaci za pensje Ronaldo. Środki mają zostać zainwestowane w transfer napastnika.

Gdzie trafi Cristiano Ronaldo?

Brytyjskie media wskazują przede wszystkim na Chelsea. Jeszcze kilka dni temu na faworyta wyrastał Real Madryt, ale “Królewscy” mają uważać, że rozdział z Portugalczykiem jest już zamknięty. “The Blues” wskazywani są przede wszystkim ze względu na właściciela, który w przeszłości miał deklarować sympatię do Ronaldo. Czy gwiazdor pasuje jednak do koncepcji Grahama Pottera? To już inny temat.

Wydaje się, że sporym wyznacznikiem obecnej przydatności Cristiano będzie Mundial w Katarze. Człowiek, który wyrobił sobie opinię jednego z najlepszych piłkarzy w historii, nie zbiera ostatnio zbyt wielu pozytywnych komentarzy. Mocniejsze kluby już latem okazywały brak zainteresowania jego usługami. Słaby występ na Mistrzostwach Świata może dobić gasnącą karierę CR7, spektakularna gra na nowo podkręcić jego popularność. Typowanie w jakim klubie zagra na wiosnę jest dziś typowym strzelaniem. Równie dobrze może to być jeden z klubów Bliskiego Wschodu, MLS a nawet zespół pokroju Newcastle. Prawdopodobnie sam Ronaldo nie ma pojęcia co dalej z jego karierą.

Co Manchester zrobi z zaoszczędzonymi środkami?

źródło: twitter/FabrizioRomano

Fabrizio Romano jasno sugeruje potencjalny transfer nowego napastnika jeszcze zimą. 17 milionów funtów czyli blisko 20 milionów euro to jednak zbyt mało, by pokusić się o hitowe wzmocnienie. Klub chciałby znaleźć rozsądną, ale stosunkowo tanią opcję. Odpada Eric Maxim Choupo-Moting, bowiem Bayern Monachium bez wątpienia nie zezwoli na jego sprzedaż. Z takimi środkami nie ma sensu rozpoczynać negocjacji w temacie Cody’ego Gakpo.

Według nieoficjalnych doniesień, w klubie poważnie rozważana jest opcja Memphisa Depaya. 28-letni napastnik Barcelony i reprezentacji Holandii w przeszłości grał już w United, ale teraz miałby otrzymać drugą szansę. Wydaje się, że Blaugrana nie będzie robiła problemów z odejściem niepotrzebnego gracza, a Manchester United skusi się na stosunkowo tanie wzmocnienie.

REKLAMA
PODOBNE
REKLAMA

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ

98,550FaniLubię
10,667ObserwującyObserwuj
556ObserwującyObserwuj
REKLAMA