Real Betis po 21 latach zagra w Lidze Mistrzów

Real Betis po wielu latach stabilizacji w końcu zakwalifikował się do Champions League. Ostatni raz w tych rozgrywkach występowali w sezonie 2005/06. Wówczas drużyna z Sewilli zajęła 3. miejsce w grupie z Liverpoolem, Chelsea oraz Anderlechtem. Zespół prowadzony przez Lorenza Serra Ferrera zdobył 7 pkt i został zapamiętany z sensacyjnego zwycięstwa 1:0 z Chelsea.

Nie jest przypadkiem, że akurat z Manuelem Pellegrinim Betis awansował do upragnionej Ligi Mistrzów. Chilijczyk prowadził wcześniej dwie hiszpańskie drużyny w tych rozgrywkach. Najpierw, w historycznym sezonie 2005/06, dotarł z Villarrealem aż do półfinału Ligi Mistrzów, a następnie z Malagą do ćwierćfinału w sezonie 2012/13. To właśnie obecny trener andaluzyjskiej drużyny był o krok od wyeliminowania polskiego tercetu z BVB.

REKLAMA

Manuel Pellegrini słynie z nieprawdopodobnej regularności

Ten awans to kolejny kamień milowy w jego pracy w Betisie. W poprzednim sezonie doprowadził Verdiblancos do finału Ligi Konferencji, a w 2021 roku zdobył Puchar Króla. Warto podkreślić, że na jakiekolwiek trofeum kibice drużyny z Sewilli czekali aż 17 lat. Jakby tego było mało, symbolem jego niespotykanej regularności jest fakt, że przez wszystkie 14 sezonów przepracowanych w Hiszpanii jego drużyny zawsze kwalifikowały się do europejskich pucharów.

Nieoczywisty bohater

 Jeszcze kilka lat temu nikt nie przypuszczał, że na taki poziom może wejść Ez Abde. Były zawodnik FC Barcelony w tym sezonie La Liga rozegrał 27 spotkań, zdobył 9 bramek oraz zaliczył 8 asyst. Co więcej, wysoka forma marokańskiego skrzydłowego sprawiła, że FC Barcelona na poważnie zaczęła zastanawiać się nad jego powrotem. Abde to nie tylko gwarancja liczb, ale również niewiarygodny pracuś. Marokańczyk często sumiennie pracuje na całej flance. Skrzydłowy Betisu w tym sezonie zaliczył aż 113 odzyskanych piłek oraz 50 odbiorów. Okazale wygląda także liczba wygranych pojedynków – 186.

Antony i Betis to związek idealny

Po poprzednim sezonie, w którym Antony zdobył 10 bramek i zaliczył 5 asyst we wszystkich rozgrywkach, kibice nie wyobrażali sobie innego scenariusza niż wykupienie Brazylijczyka z Manchester United. W tym sezonie wszedł jednak na jeszcze wyższy poziom. W 44 spotkaniach zdobył 14 bramek oraz zaliczył 10 asyst. Z pewnością wielki sukces, jakim jest awans do UEFA Champions League, w dużej mierze jest zasługą skrzydłowych – Abde oraz Antony’ego. 26-latek odbudował się w Realu Betis i kwestią czasu może być jego powrót do Anglii bądź transfer do jeszcze lepszego klubu.

Utarcie nosa rywalowi zza miedzy

W czasie gdy Verdiblancos kolejny sezon spędzili w europejskich pucharach oraz w czołówce tabeli, Sevilla niemal przez cały sezon walczyła o przetrwanie. Mimo 12. lokaty drużyna Luisa Garcíi Plazy wciąż nie może być pewna utrzymania. Na przestrzeni ostatnich 10 lat nastąpiła wyraźna zamiana ról. Kiedyś to Sevilla dominowała w Europie i osiągała na tym polu liczne sukcesy, podczas gdy Betis co sezon walczył o przetrwanie i kończył rozgrywki w dolnej części tabeli. To tylko pokazuje, jak przyjście Manuela Pellegriniego odmieniło Beticos i jaki progres zanotowała ta drużyna.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ