Najlepsza jedenastka Manchesteru City ery Pepa Guardioli

Dokładnie 10 sezonów – tyle czasu na stanowisku trenera Manchesteru City spędził Pep Guardiola. Katalończyk wraz z końcem minionych rozgrywek pożegnał się z Etihad Stadium. My spróbowaliśmy złożyć najlepszą jedenastkę The Citizens z piłkarzy, którzy grali w Manchesterze City pod wodzą Pepa Guardioli.

Nie będzie to jednak zwykła jedenastka. Postanowiliśmy utrudnić sobie zadanie wybierając tylko jeden sezon danego zawodnika. Najłatwiej będzie wytłumaczyć to na pozycji bramkarza. Wśród opcji do wyboru mamy Claudio Bravo w sezonie 2016/17, każdy z ośmiu sezonów Edersona oraz Gianluigiego Donnarummę 2025/26. W tej jedenastce zawodnik, który rozegrał jeden bardzo dobry sezon ma więc pierwszeństwo wobec kogoś, kto trzymał wysoki poziom przez kilka lat, ale żadnych rozgrywek nie miał wybitnych.

REKLAMA

Bramkarz – Ederson 2020/21

Ederson spędził w Manchesterze City aż 8 lat, trzymał równy poziom, więc wszystkie jego sezony mogą zlewać się trochę w jedną całość. Stawiamy jednak na rozgrywki 2020/21, gdy Manchester City od okolic grudnia cechował się znakomitą defensywą i doszedł do finału Ligi Mistrzów, gdzie musieli uznać wyższość Chelsea. The Citizens zdobyli jednak mistrzostwo Anglii, a Brazylijczyk rozegrał w lidze 36 meczów, w których zachował 19 czystych kont. W tym sezonie miał także – według portalu FB Ref – najwyższą skuteczność interwencji w swojej karierze w Manchesterze City (75,3%; ex aequo z 2018/19), choć wiemy, że atuty Brazylijczyka wykraczają poza samo bronienie, ponieważ przez lata oferował zespolowi wiele wartości w rozegraniu piłki.

Prawy obrońca – Kyle Walker 2017/18

Tutaj możemy mieć podobnie, ponieważ Kyle Walker po przyjściu do Manchesteru City latem 2017 roku przez wiele lat utrzymywał tak równą formę, że trudno wskazać jeden konkretny sezon, w którym był najlepszy. Stawiamy na jego debiutanckie rozgrywki w barwach The Citizens, gdy imponował formą fizyczną oraz przygotowaniem motorycznym. Były to dla niego najlepsze rozgrywki pod kątem liczby asyst w Premier League (6), a jego transfer bez wątpienia przyczynił się do zdobycia przez Manchester City rekordowej liczby 100 punktów w sezonie ligowym.

Środkowy obrońca – John Stones 2022/23

Przechodzimy do środka obrony, choć… John Stones w sezonie 2022/23 nie był typowym stoperem. To wówczas Pep Guardiola wpadł na zupełnie nowy pomysł, aby Anglik z pozycji środkowego obrońcy podczas bronienia, w fazie posiadania piłki wchodził do drugiej linii. Ten manewr był kluczowy i miał kolosalne znaczenie dla zdobycia potrójnej korony w sezonie 2022/23. Manchester City przez cały sezon miał chwiejną formą, ale wiosną, właśnie ze Stonesem w hybrydowej roli środkowego obrońcy i pomocnika, wszedł na nieosiągalny poziom dla innych zespołów nie tylko w Anglii, ale też w całej Europie. To był krótki okres, ale John Stones był wówczas jednym z najlepszych piłkarzy na świecie i bezapelacyjnie najważniejszym piłkarzem w systemie Guardioli. Pech chciał, że zdrowie Anglika nie pozwoliło na kontynuację jego występów w tej roli.

Środkowy obrońca – Ruben Dias 2020/21

Ruben Dias już w pierwszym sezonie w Premier League udowodnil, że pasuje do tej ligi jak mało kto. Jego przyjście pod koniec letniego okienka w 2020 roku miało fundamentalne znaczenie w kontekście poukładania defensywy. Manchester City po odejściu Nicolasa Otamendiego potrzebował naturalnego szefa w linii obrony i w taką rolę wszedł Portugalczyk. Razem z Johnem Stonesem stworzył świetny duet, który sięgnął po mistrzostwo Anglii, a w fazie pucharowej Ligi Mistrzów stracił tylko 4 gole w 7 meczach. Ruben Dias w kolejnych latach, współpracując z Guardiolą, nabył więcej atutów w rozegraniu piłki, natomiast pod kątem samego bronienia jego szczyt przypadł na sezon 2020/21.

Lewy obrońca – Joao Cancelo 2021/22

Pep Guardiola przyzwyczaił, że u niego boczni obrońcy pełnią nieoczywiste role i wyznaczają nowe trendy we współczesnym futbolu. Tak było ze schodzącym do środka Oleksandrem Zinchenko czy nawet w tym sezonie z Nico O’Reillym, zdolnym pełnić wiele funkcji w trakcie fazy posiadania piłki. Największy pozytywny wpływ na zespół miał naszym zdaniem jednak Joao Cancelo w sezonie 2021/22. Portugalczyk podczas swojej przygody w Manchesterze City był trochę nierówny, natomiast we wspomnianych rozgrywkach stał się jednym z najlepszych bocznych obrońców na świecie, który kreował kolegom masę sytuacji. Sezon zakończył z 10 asystami we wszystkich rozgrywkach, a niektóre podania można bylo oglądać w zapętleniu i się nie nudziły.

Defensywny pomocnik – Rodri 2023/24

Nie mogło zabraknąć tutaj sezonu, za który zawodnik został nagrodzony najbardziej prestiżową nagrodą indywidualną, czyli Złotą Piłka. Rodri w rozgrywkach 2023/24 osiągnął poziom, do którego trudno się zbliżyć występując na pozycji defensywnego pomocnika. Nie tylko robił to, co zawsze potrafił, czyli zapewniał płynność atakom, przenosił piłkę w ostatnią tercję boiska i swoimi decyzjami z piłką przy nodze pozwalał zespołowi kontrolować mecz, ale wykręcił także liczby, których pozazdrościć mogło wielu ofensywnych pomocników czy skrzydłowych – 8 goli i 9 asyst w samej lidze, a we wszystkich rozgrykwach 9 bramek i 13 ostatnich podań. Bez Rodriego mistrzostwo w sezonie 2023/24, wygrane z Arsenalem o jedno potknięcie mniej na finiszu sezonu, nie byłoby możliwe. We wszystkich rozgrywkach zespół Guardioli przegrał wówczas tylko 5 meczów. W czterech z nich nie grał Rodri.

Środkowy/ofensywny pomocnik – David Silva 2017/18

Dochodzimy do pozycji, na ktorej piekielnie trudno wybrać jeden sezon konkretnego zawodnika, ponieważ konkurencja jest ogromna. Świetne sezony rozgrywał Bernardo Silva czy Ilkay Gundogan, Foden w rozgrywkach 2023/24 został wybrany najlepszym piłkarzem sezonu, natomiast stawiamy na drugi sezon Davida Silvy pod wodzą Pepa Guardioli. Hiszpan zakończył go z 9 golami i 11 asystami. Był kluczową postacią zespolu, który zdominował Premier League w sposób, w jaki wcześniej nikt tego nie zrobił, zdobywając 100 punktów oraz strzelając 106 goli. Hiszpan był pomocnikiem, który potrafił połączyć zapewnienie kontroli zespolowi z wpływem na ostatnią tercję boiska, a więc robieniem liczb.

Środkowy/ofensywny pomocnik – Kevin De Bruyne 2019/20

Gdy tylko Kevina De Bruyne nie prześladowały urazy to każdy jego sezon był bardzo dobry. Belg dwukrotnie zdobywał nagrodę dla najlepszego piłkarza sezonu – w rozgrywkach 2019/20 i 2020/21. Stawiamy na te wcześniejsze, które były dla niego najlepsze pod kątem klasyfikacji kanadyjskiej. To w tamtym sezonie wyrównał rekord liczby asyst Thierry’ego Henry’ego (20 ostatnich podań), który został pobity dopiero teraz przez Bruno Fernandesa. Do tego Belg dołożył 13 trafień i bezpośredni udział przy bramce notował nawet częściej niż raz na jeden pełny rozegrany mecz (czyli 90 minut). Choć dla Manchesteru City nie był to udany sezon, poniewaz przegrali wyścig o tytuł z Liverpoolem, a w Lidze Mistrzów odpadli w ćwierćfinale z Lyonem i musieli zadowolić się tylko Pucharem Ligi to dla KDB indywidualnie były to rozgrywki, w którym znajdował się w najlepszej dyspozycji.

REKLAMA

Prawoskrzydłowy – Raheem Sterling 2017/18

Raheem Sterling świetnie odnalazł się u Pepa Guardioli w systemie, w którym skrzydłowi odpowiadali za trzymanie szerokości, często startowali do podań na wolne pole oraz byli rozliczani z tego, aby zamykać dośrodkowania z przeciwnej strony boiska na dalszym słupku. Od drugiego do czwartego sezonu pod wodzą Katalończyka, Anglik miał znakomite liczby i był jednym z najbardziej produktywnych skrzydłowych na świecie. Sezon 2017/18 zakończył z dorobkiem 18 goli oraz 11 asyst i w klasyfikacji kanadyjskiej znalazł się jedynie za Mohamedem Salahem oraz Harrym Kanem.

Lewoskrzydłowy – Leroy Sane 2018/19

Sezony 2017/18 i 2018/19 to był bez wątpienia najlepszy czas dla skrzydłowych w Manchesterze City. To na nich Pep Guardiola opierał grę ofensywną całego zespołu (co później nieco się zmieniło), tworząc im znakomite środowisko do strzelania goli oraz asystowania. Leroy Sane sezon 2018/19 zakończył z double-double w lidze (10 bramek i 10 asyst), mimo że Pep Guardiola czasem trzymał go na ławce i dawał grać na skrzydle Mahrezowi lub Bernardo Silvie. W samej Premier League Niemiec rozegrał 54% możliwych minut, natomiast świetne liczby robił też w innych rozgrywkach (łącznie 16 goli i 17 asyst).

Napastnik – Erling Haaland 2022/23

Przy napastniku nie mogło być innego wyboru. Sergio Aguero w początkowym okresie pracy Pepa Guardioli na Etihad Stadium dostarczał sporo goli, ale debiutancki sezon Erlinga Haalanda w Premier League był zjawiskowy. Rekordowy pod wieloma względami, w tym także tym najważniejszym, czyli liczby strzelonych goli w Premier League. Norweg ustanowił nowy rekord trafiając do siatki 36 razy. Z Haalandem Manchester City sięgnął także po upragnioną Ligę Mistrzów, a w drodze po triumf napastnik strzelił 12 goli. We wszystkich rozgrywkach licznik bramek zatrzymał się na 52 trafieniach. Kolejne sezony Haalanda również były świetne, ale nie dorównał statystykom strzeleckim z rozgrywek 2022/23.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ