Młody talent Bayernu przed trudną decyzją

Paul Wanner w grudniu ubiegłego roku skończył 17 lat. Jego najdłuższy występ w spotkaniu seniorskim trwał ledwie 20 minut, ale… jest kuszony powołaniem do reprezentacji Austrii. Zawodnik Bayernu Monachium urodził się austriackim Dornbirn i chociaż reprezentował młodzieżowe kadry Niemiec, jest coraz częściej kuszony przez opiekuna Austriaków – Ralfa Rangnicka. W tle toczy się także debata, czy Monachium to obecnie dobre miejsce dla piłkarza, który zamiast spodziewanych szans gry, bardzo rzadko pojawia się na murawie.

REKLAMA

Bayern w styczniu 2022 roku zastosował ciekawy „podstęp”

Ofensywny pomocnik zastanawiał się nad swoją przyszłością, ale nieoczekiwanie dostał szansę debiutu w Bundeslidze. Mimo, że nigdy wcześniej nie łapał się nawet na ławkę rezerwowych, tak po prostu wszedł na ostatni kwadrans meczu przeciwko Borussii Moenchengladbach. W kolejnych dwóch meczach – z Kolonią i Herthą Berlin również wchodził z ławki. Narracja była oczywista. Bayern miał odważnie postawić na wielki talent i zrobić z niego kolejnego Jamala Musialę. Paul Wanner podpisał więc nową umowę, która będzie obowiązywała do czerwca 2027 roku i… wrócił na swoje miejsce. Od tamtej pory zagrał dokładnie 26 minut na boiskach Bundesligi, zazwyczaj nie łapiąc się nawet do kadry meczowej. Bawarczycy zręcznie skusili młodego piłkarza, sugerując, że będzie dostawał szanse, a gdy już złożył stosowny podpis, mocno zepchnęli go w klubowej hierarchii. Dziś jest jednym z wielu, którzy okazjonalnie pojawiają się na murawie na kilka minut – nic więcej Julian Nagelsmanna nie może mu zagwarantować.

To właśnie z powodu braku regularnej gry – czy nawet regularnego wchodzenia z ławki rezerwowych, Wanner stracił miejsce w kadrze Niemiec U18. Zawodnik dostał za to zaproszenie na zgrupowanie reprezentacji Austrii. Oczywiście nie został powołany by zagrać w jednym ze spotkań. Miał jedynie poczuć atmosferę drużyny i przekonać się, że Austria jest wobec niego otwarta. Syn Austriaczki i Niemca nadal niezdecydował co dalej. Kampania przekonywania ze strony Rangnicka cały czas trwa, na co wskazuje serwis sport.orf.at.

Coraz częściej pojawiają się także sugestie, że Paul Wanner zechce opuścić Monachium

17-latek liczył na grę, tymczasem na ten moment musi zadowalać się występami w zespole U-19. Tam zresztą i tak nie zawsze dostaje szanse (zagrał tylko w jednym z dziewięciu ostatnich spotkań). Być może lepszą drogą byłaby ta, którą przetarł Malik Tillman? Młody Amerykanin przed sezonem został wypożyczony do Rangersów. Zamiast czekania na swoją szansę w Bayernie, spełnia się w lidze szkockiej. Wydaje się, że z każdym miesiącem poza kadrą meczową Bayernu, Wanner nabiera przekonania do zmian. Bez gry nie ma także zainteresowania ze strony kadry Niemiec, a to paradoksalnie pcha go do reprezentacji Austrii.

źródło: twitter/iMiaSanMia

Wydaje się niemalże pewne, że Wanner rundę jesienną następnego sezonu spędzi na wypożyczeniu poza Monachium. Do tego momentu prawdopodobnie nie poznamy także decyzji względem wyboru reprezentacji. Austriacy wiedzą, że obecna sytuacja zawodnika skłania go do wyboru tej słabszej z reprezentacji. On sam najwyraźniej ma jeszcze sporo wątpliwości. Bez weryfikacji na boisku, trudno dziś oceniać czy mamy rzeczywiście do czynienia z wielkim talentem, czy też na skończy się jedynie na wielkich oczekiwaniach.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    107,652FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ