Polityka transferowa Bayernu Monachium w ostatnich latach to intrygujący temat. Bawarczycy potrafili czekać do ostatnich chwil okna transferowego, by podejmować desperacką walkę z czasem. Czasami wykazywali kunszt, sięgając po perły jak Michael Olise, innym razem trafiali kulą w płot, jak w przypadku Sachy Boeya. Lato 2026 roku ma być gorącym okresem w Bawarii, a według doniesień medialnych Bayern Monachium ma już uzgodnione trzy ważne ruchy transferowe.
Bayern Monachium stawia na Marokańczyka…
Nowym podopiecznym Vincenta Kompany’ego zostanie Ismael Saibari. 25-letni Marokańczyk to wszechstronny pomocnik, który może obsłużyć niemalże wszystkie pozycje w ofensywie. Jeśli wierzyć doniesieniom medialnym, belgijski szkoleniowiec widzi w nim przede wszystkim „10”. Trzykrotny mistrz Holandii z PSV Eindhoven błysnął trafieniem w niedawnym starciu Maroko – Brazylia, ale jego dobra forma sięga kilku ostatnich sezonów. Ostatnie dwa kończył z dwucyfrowym dorobkiem goli i asyst w Eredivisie. Jak donosi Jeroen Kapteijns, Bayern Monachium zapłaci za tego gracza 50 milionów euro, dodatkowe 5 milionów zostanie dopisanych jako łatwe do uzyskania bonusy, a sam zawodnik podpisze pięcioletnią umowę. Wkrótce odbędą się testy medyczne w USA i prawdopodobnie transfer zostanie potwierdzony.
Saibari zastąpi Nicolasa Jacksona, który nie zostanie wykupiony z Chelsea. Jego angaż to w pewnym stopniu wotum nieufności względem Lennarta Karla, Jamala Musiali oraz Serge’a Gnabry’ego. Cała trójka w optymalnej formie to czołowe postacie Bundesligi, ale problemy zdrowotne znacząco ograniczają ich regularność. Teraz będą mieli mocnego konkurenta, który skorzysta z każdej okazji, by udowodnić, że bardziej zasługuje na pierwszy skład.
W linii pomocy mistrza Niemiec pojawić się ma Bara Sapoko Ndiaye. 18-letni Senegalczyk był ostatnio wypożyczony, ale Bayern Monachium podjął już podobno decyzję o poszerzeniu współpracy. Reprezentant Senegalu już w poprzednim sezonie rozegrał cztery mecze w lidze niemieckiej. Teraz Bawarczycy zamierzają wykupić go z Gambinos Stars i jeszcze bardziej na niego postawić.
…i reprezentanta Niemiec
Bardzo prawdopodobny jest również angaż Nathaniela Browna. Strzelec gola dla reprezentacji Niemiec z meczu przeciwko Curaçao ma kosztować 55 milionów euro, ale wciąż kuszą go przedstawiciele Premier League — Arsenal oraz Manchester United. Jeśli wierzyć doniesieniom medialnym, Bayern Monachium ma wstępne porozumienie z Eintrachtem Frankfurt i samym graczem, ale póki nie ma oficjalnego komunikatu o podpisaniu umowy, póty niczego nie można być w 100% pewnym. 22-latek nie przejdzie do Bawarii, by zadowalać się rolą rezerwowego, co stawia znak zapytania przy przyszłości Alphonso Daviesa. Kanadyjczyk skończy w tym roku 26 lat, ale więcej czasu spędza w gabinetach lekarskich niż na murawie. To dość oczywiste, że Bayern Monachium nie może w nieskończoność bazować na wierze w Daviesa, skoro ten tak często pauzuje z powodów zdrowotnych. Niewykluczone, że mistrzowie Niemiec zaczną słuchać rynku i potencjalnych ofert za Kanadyjczyka.
Vincent Kompany dostanie ciekawe wzmocnienia, ale dotychczasowa kadra prawdopodobnie nie przetrwa długo w obecnym kształcie. Bayern Monachium finalizuje angaże ciekawych graczy, którym trzeba zrobić miejsce w zespole. Pytanie, czy Gnabry i Davies podejmą walkę, by pokazać, że to oni powinni grać w pierwszym składzie, czy też „nowi” zajmą ich miejsce.

