Lech Poznań oficjalnie potwierdził powrót Mateusza Lisa do klubu. Urzędujący mistrz Polski sfinalizował transfer byłego zawodnika. Po kilku latach spędzonych za granicą Lis ponownie związał się z zespołem z Bułgarskiej. Bramkarz ma za sobą bardzo udany sezon w tureckim Göztepe. Tam zapracował na miano jednego z wyróżniających się golkiperów ligi. Jednocześnie ruch Lecha nie jest przypadkowy.
Klub od dłuższego czasu przygotowywał się na możliwe zmiany w obsadzie bramki. W kontekście potencjalnego odejścia Bartosza Mrozka w letnim okienku transferowym działacze „Kolejorza” rozpoczęli poszukiwania zawodnika. Szukali kogoś, kto mógłby zapewnić odpowiedni poziom sportowy i stabilność między słupkami. W efekcie naturalnym kandydatem stał się właśnie Mateusz Lis. Zna on już realia poznańskiego klubu.
29-letni golkiper ostatnie trzy sezony spędził w Turcji, reprezentując barwy Göztepe. Co więcej, w minionej kampanii prezentował bardzo wysoką formę. Rozegrał 35 spotkań i notował aż 16 czystych kont. Dzięki temu był powszechnie uznawany za jednego z najlepszych bramkarzy rozgrywek. Jego regularność i pewność w grze znacząco wpłynęły na wyniki zespołu. Lech Poznań od początku wykazywał duże zainteresowanie powrotem Lisa. Negocjacje stopniowo nabierały tempa. Ostatecznie, po pomyślnym przejściu testów medycznych, klub dopiął transfer. Dodatkowo podpisał z zawodnikiem kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2029 roku. Według wcześniejszych doniesień medialnych koszt operacji wyniósł około miliona euro.
Powrót po latach i nowe wyzwanie
Dla Mateusza Lisa powrót do Poznania ma szczególne znaczenie. W przeszłości nie miał okazji zadebiutować w pierwszym zespole Lecha mimo wcześniejszego pobytu w klubie. Tym razem sytuacja wygląda inaczej. Bramkarz wraca jako doświadczony zawodnik z międzynarodowym obyciem.
Powrót do Lecha to dla mnie wyjątkowy moment. Trochę czasu minęło, żeby się tutaj znaleźć. Nadal trudno mi w to uwierzyć i potrzebuję chwili, żeby się z tym oswoić, ale to dla mnie ogromna sprawa. Jestem teraz bardziej dojrzałym człowiekiem i rozwinąłem się nie tylko sportowo, ale także życiowo, ponieważ mam rodzinę, żonę i syna – powiedział golkiper po ogłoszeniu transferu. W Lechu liczą, że doświadczenie zdobyte w Anglii i Turcji przełoży się na większą stabilność w bramce oraz zwiększy rywalizację na tej pozycji. Klub spodziewa się, że Lis szybko odnajdzie się w znanym sobie środowisku i będzie ważnym elementem drużyny w nadchodzących rozgrywkach. Te nadchodzące rozgrywki dla „Kolejorza” mają być kolejnym krokiem w walce o najwyższe cele w Ekstraklasie.

