Cracovia ogłosiła pierwszy letni transfer. Nowym piłkarzem „Pasów” został Dominik Baumgartner, 29-letni środkowy obrońca, który ostatnie lata spędził w Wolfsberger AC. Austriak podpisał kontrakt do 30 czerwca 2028 roku, a w umowie znalazła się opcja przedłużenia współpracy o kolejny sezon.
Cracovia szybko uzupełnia środek obrony po odejściu Boško Šutalo
Chorwat występował przy Kałuży na zasadzie wypożyczenia ze Standardu Liège, ale klub nie zdecydował się na jego wykup. W praktyce oznaczało to konieczność sprowadzenia stopera gotowego do gry od początku przygotowań. Baumgartner pasuje do takiego profilu. Ma za sobą ponad 200 występów w Wolfsberger AC, doświadczenie z austriackiej Bundesligi, grę w europejskich pucharach oraz epizod w VfL Bochum. W poprzednim sezonie rozegrał ponad dwa tysiące minut, strzelił dwa gole i zanotował jedną asystę.
Austriak mierzy 188 centymetrów, jest prawonożny i najlepiej czuje się na środku obrony. Klub w komunikacie zwrócił uwagę na jego grę w powietrzu, pojedynki defensywne oraz umiejętność ustawiania linii obrony. W przypadku Cracovii brzmi to jak odpowiedź na konkretną potrzebę, szczególnie po odejściu Šutalo i przedłużeniu kontraktu z Kamilem Glikiem, który nadal ma pomagać drużynie, ale trudno zakładać, że sam zabezpieczy całą formację. Kapitańska opaska w Wolfsberger AC nie daje gwarancji sukcesu w Ekstraklasie, ale pokazuje, że Austriak przez ostatnie lata funkcjonował w drużynie jako jedna z ważniejszych postaci.
Cracovia szukając doraźnego rozwiązania w linii obrony postawiła na doświadczonego gracza, który ze względu na wiek nie generował wielkiego zainteresowana na rynku. Sportowo ten ruch może się jednak sprawdzić. Co ciekawe, Dominik Baumgartner to kuzyn Stefana Feiertaga, czyli zawodnika Wieczystej Kraków, oraz brat Christopha Baumgartnera — gracza RB Lipsk, wycenianego na 40 mln euro.

