Radosław Majewski nie będzie dłużej reprezentował barw Znicza Pruszków. Klub oficjalnie poinformował o zakończeniu współpracy z doświadczonym pomocnikiem. Majewski przez ostatnie półtora roku ponownie występował w zespole z Mazowsza. Tym samym dobiegł końca kolejny rozdział w karierze zawodnika. Właśnie w Pruszkowie stawiał pierwsze kroki na drodze do profesjonalnej piłki. Decyzja o rozstaniu nie była dużym zaskoczeniem. Znicz zakończył miniony sezon spadkiem z I ligi. To oznacza, że w kolejnych rozgrywkach będzie rywalizował na poziomie II ligi. Sam Majewski już wcześniej sygnalizował, że mimo chęci dalszej gry nie planuje występów na tym szczeblu rozgrywkowym. W praktyce oznaczało to, że po zakończeniu sezonu drogi obu stron najprawdopodobniej się rozejdą.
39-letni pomocnik wrócił do Znicza zimą 2024 roku. Był to jego drugi pobyt w klubie. Majewski jest związany ze Zniczem od początku swojej piłkarskiej przygody. Powrót do Pruszkowa został bardzo dobrze przyjęty przez kibiców. Fani liczyli, że doświadczenie zawodnika pomoże drużynie w walce o realizację sportowych celów. W trakcie drugiej przygody w barwach „Żółto-Czerwonych” Majewski rozegrał 70 spotkań. W tym czasie zdobył 19 bramek i zanotował 25 asyst. Należał do najskuteczniejszych i najbardziej produktywnych zawodników zespołu. Jego doświadczenie zdobyte w kraju i za granicą było jednym z atutów. Te cechy wnosił do drużyny w ostatnich sezonach.
Bogata kariera i kolejne wyzwania przed doświadczonym pomocnikiem
Piłkarska droga Majewskiego prowadziła przez wiele klubów w kraju i za granicą. Po opuszczeniu Znicza w 2006 roku rozwijał karierę między innymi w Polonii Warszawa, Nottingham Forest, Huddersfield Town, Lechu Poznań, Pogoni Szczecin czy Wieczystej Kraków. Występował także poza Europą. Reprezentował australijski Western Sydney Wanderers oraz grecki PAE Veria. Na swoim koncie ma również dziewięć występów w reprezentacji Polski. Największe sukcesy w karierze osiągał jako ofensywny pomocnik. Majewski jest znany z dobrego przeglądu pola oraz umiejętności kreowania sytuacji bramkowych. Przez wiele lat występował zarówno na polskich boiskach, jak i w zagranicznych ligach. Dzięki temu zbierał cenne doświadczenie na różnych poziomach rozgrywkowych.
Po ogłoszeniu odejścia klub opublikował oficjalne podziękowania dla zawodnika. Dziękowano mu za zaangażowanie, występy oraz emocje, których dostarczał kibicom Znicza. Wszystko wskazuje jednak na to, że nie będzie to koniec jego kariery. Z medialnych doniesień wynika bowiem, że pomocnik nadal cieszy się zainteresowaniem na rynku transferowym. Jednym z klubów, które mają rozważać jego pozyskanie, jest pierwszoligowa Stal Rzeszów. Na ten moment nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje dotyczące przyszłości zawodnika. Jednak wiele wskazuje na to, że Majewski wciąż chce kontynuować grę na wysokim poziomie i nie zamierza kończyć piłkarskiej przygody.
Choć jego drugi pobyt w Zniczu Pruszków dobiegł końca, bez wątpienia pozostanie on jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci związanych z klubem w ostatnich latach. Dla kibiców będzie natomiast zawodnikiem, który po latach wrócił do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło. Majewski ponownie odegrał w nim ważną rolę.

