W polskim pojedynku niespodzianki nie było. Nasza najlepsza tenisistka – Iga Świątek w dwóch setach rozprawiła się z Magdą Linette i po niecałych dziewięćdziesięciu minutach awansowała do czwartej rundy Roland Garros.
Wszystko rozpoczęło się jednak od prowadzenia niżej notowanej zawodniczki, która to przełamała Igę już w drugim gemie spotkania. Ta natomiast od razu odpowiedziała tym samym wychodząc na 3:2. I co prawda Magda zdołała jeszcze raz znaleźć sposób na podanie Świątek, to w ostatecznym rozrachunku okazała się słabsza o jedno przełamanie, które rozstawiona z “trójką” wypracowała sobie przy stanie 4:4. Iga pewnie zakończyła pierwszą partię własnym serwisem i po czterdziestu minutach gry mogła cieszyć się z prowadzenia 1-0 w setach.
Widać było, że Linette próbuje dotrzymywać tempa koleżance z reprezentacji, ale popełniała sporo niewymuszonych błędów, a do tego nie pomagało podanie, po którym Magda wygrała zaledwie 18% punktów (po drugim serwisie).
Drugi set mimo bliźniaczego wyniku był jednak trochę bardziej kontrolowany przez Igę. Polka od samego początku narzuciła swoje tempo i skutecznie rozrzucała rywalkę po korcie, nie dając jej dojść do głosu.
Oczywiście Linette co jakiś czas zaskakiwała Świątek świetnym uderzeniem, ale na dłuższą metę nie miała broni, która mogłaby jej zagrozić.
🚨 𝐀𝐊𝐂𝐉𝐀 𝐌𝐄𝐂𝐙𝐔❗ 𝐏𝐎𝐋𝐒𝐊𝐈𝐄𝐆𝐎 𝐌𝐄𝐂𝐙𝐔 😉
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) May 29, 2026
W tej wymianie Magda Linette nie dała się Idze Światek 🤯#RolandGarros pic.twitter.com/1ACI60uGLj
Cały mecz zakończył się chyba najlepszym gemem serwisowym wyżej notowanej Polki. Bez straty punktu Iga zamknęła spotkanie i po godzinie i dwudziestu siedmiu minutach zameldowała się w drugim tygodniu turnieju.
Teraz czeka ją zadanie arcytrudne, ponieważ w walce o ćwierćfinał zmierzy się z mistrzynią madryckiego “tysięcznika” – Martą Kostyuk. Ukrainka jest obecnie w wybitnej formie, a jej dzisiejsze zwycięstwo nad Viktoriją Golubic było piętnastą wygraną z rzędu. Od triumfu w starciu z Magdą Linette właśnie, podczas turnieju kwalifikacyjnego Billie Jean King Cup w Gliwicach Kostyuk zapomniała, jak się przegrywa i wydaje się, że będzie dla Igi Świątek najtrudniejszym jak na razie wyzwaniem w Paryżu.
Iga grabs the first in the all-Polish clash 🇵🇱#RolandGarros pic.twitter.com/fAtxSQuRmP
— Roland-Garros (@rolandgarros) May 29, 2026
Iga Świątek – Magda Linette – 6:4, 6:4

