Raków Częstochowa bliski hitu, napastnik już w Polsce

Mahir Emreli jest coraz bliżej powrotu do PKO BP Ekstraklasy. Według Kamila Głębockiego napastnik 1. FC Kaiserslautern przyleciał do Polski razem z agentem i rozpoczął rozmowy z Rakowem Częstochowa. Zawodnik jest przekonany do przenosin pod Jasną Górę, a porozumienie ma być bardzo prawdopodobne. Konkretów można spodziewać się w najbliższych dniach.

Wcześniej azerskie media informowały, że Emreli wyraził zgodę na transfer do Rakowa. Teraz nie chodzi więc tylko o zainteresowanie czy zapytanie, skoro 29-latek pojawił się w Polsce osobiście negocjować warunki. Do rozwiązania pozostaje jeszcze jego sytuacja w Kaiserslautern. Warunki ewentualnej transakcji nie są znane, a niemiecki klub nie potwierdził zgody na odejście napastnika.

REKLAMA

Emreli jest dobrze znany polskim kibicom. Latem 2021 roku trafił z Karabachu Agdam do Legii Warszawa. W stołecznym klubie rozegrał 33 spotkania i strzelił 11 goli. Szczególnie dobrze prezentował się w europejskich pucharach, ale jego pobyt przy Łazienkowskiej zakończył się już po kilku miesiącach. W lutym 2022 roku kontrakt rozwiązano za porozumieniem stron, a Azer przeniósł się do Dinama Zagrzeb. W Chorwacji zdobywał trofea, choć nie został niekwestionowanym liderem ofensywy. Dla Dinama zanotował 10 trafień w 47 występach. Później grał na wypożyczeniu w Konyasporze, a następnie przeniósł się do Niemiec. Najlepiej poradził sobie w 1. FC Nürnberg. Sezon 2024/25 zakończył z 11 golami, czym zapracował na kontrakt z Kaiserslautern.

Raków Częstochowa coraz bliżej transferu

Ostatnie rozgrywki były jednak mocno nieudane. Emreli wystąpił 13 razy, strzelił dwa gole i spędził na boisku zaledwie 456 minut. Jesienią doznał urazu ścięgna w okolicy przywodziciela, który wyłączył go z gry na wiele tygodni. Po powrocie nie zdołał już wywalczyć ważnej pozycji w zespole. Kaiserslautern ma obecnie w ataku między innymi Ivana Prtajina, Mergima Berishę oraz Ibrahima Kanaté, więc dla Azera może po prostu zabraknąć miejsca. (

Emreli ma za sobą grę w Lidze Mistrzów i Lidze Europy, zna polskie boiska oraz potrafił strzelać w Legii i Nürnberg. Jest lewonożny, może występować na środku ataku, ale radzi sobie również po prawej stronie. W Częstochowie nie musiałby być jedyną „dziewiątką”, bo w kadrze pozostają Jonatan Braut Brunes, Patryk Makuch, Isak Brusberg i Adam Basse. Byłby to transfer obarczony ryzykiem, ale łatwy do zrozumienia. Raków potrzebuje szerokiej ofensywy na sezon ligowy i europejskie eliminacje, a Emreli szuka miejsca, w którym znów będzie regularnie grał. W najlepszej formie może dać drużynie gole, ruchliwość i mocną lewą nogę. Problem w tym, że ostatni sezon przegrał głównie ze zdrowiem. Skoro piłkarz pojawił się już w Polsce z agentem, sprawa weszła w decydującą fazę. Teraz Raków musi porozumieć się z Kaiserslautern i ustalić warunki kontraktu. Jeśli rozmowy nie zakończą się niespodziewanym zwrotem, Mahir Emreli po ponad czterech latach ponownie zagra w Ekstraklasie.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ