Jagiellonia Białystok rozgląda się za kolejnym wzmocnieniem środka pola. Jak informuje Piłka Nożna, na celowniku klubu znalazł się Hampus Finndell z Djurgårdens IF. To 26-letni szwedzki pomocnik, który najczęściej występuje jako „szóstka” lub środkowy pomocnik. Na ten moment nie ma jednak informacji o oficjalnej ofercie, jednak wygląda na to, że zainteresowanie ma status poważnego.
Finndell jest związany z Djurgårdens IF kontraktem do końca 2028 roku, więc trudno zakładać, że byłby tani. Transfermarkt wycenia go na 650 tysięcy euro, ale przy tak długiej umowie ostateczna cena zależałaby przede wszystkim od Szwedów. 26-latek rozegrał dla tego klubu 141 spotkań, strzelił 17 goli i zanotował 4 asysty. W międzyczasie był wypożyczany między innymi do Dalkurd FF i Eintrachtu Brunszwik, a ostatnie półtora roku ponownie spędził w Sztokholmie. W obecnym sezonie Allsvenskan ma 9 występów, 1 bramkę i 1 asystę. Momentem wartym odnotowania jest imponujący Djurgården w europejskich pucharach. Szwedzki klub dotarł aż do półfinału Ligi Konferencji, gdzie lepsza okazała się Chelsea. Finndell wystąpił zresztą w dwumeczu.
Jagiellonia Białystok potrzebuje wzmocnień
Dla białostoczan taki profil może być przydatny. Jagiellonia ma już za sobą transfery Michała Perchela, Nika Preleca i Rodrigo Conceição, ale kadra nadal wymaga poszerzenia. Przy grze w lidze, Pucharze Polski i europejskich pucharach, a jednocześnie sporym osłabieniu kadry wieloma rozstaniami, kolejne wzmocnienia są wręcz konieczne. Bartosz Mazurek został sprzedany do Red Bull Salzburg za 6 milionów euro, Miłosz Piekutowski odszedł do RC Strasbourg, a z zespołem pożegnał się także Afimico Pululu. Do tego skończyły się wypożyczenia Andy’ego Pelmarda, Álexa Pozo, Bartłomieja Wdowika, Sameda Baždara i Matíasa Nahuela. Jagiellonia nie tyle wzmacnia więc komfortową kadrę, ile próbuje szybko uzupełnić straty po mocnym przewietrzeniu zespołu. Szwed z doświadczeniem w europejskich pucharach wydaje się rozsądnym pomysłem.

