Wiele klubów PKO BP Ekstraklasy z coraz większą swobodą porusza się po rynku transferowym, potwierdzając kolejne wzmocnienia. Jednym z priorytetów transferowych zarówno Jagiellonii Białystok, jak i Lecha Poznań będzie pozyskanie nowego stopera. Powołując się na informacje podane przez TEAMtalk, oba powyżej podane kluby obserwują Luke’a Grahama, który jest bardzo łakomym kąskiem na europejskim rynku.
Kim jest Luke Graham?
Luke Graham to środkowy obrońca, który aktualnie występuje w Dundee FC. 22-latek rozegrał świetny sezon na poziomie szkockiej ekstraklasy, będąc wyróżniającą się postacią defensywy swojego zespołu. Stoper wystąpił w aż 40 spotkaniach, w których 3-krotnie posyłał futbolówkę do siatki oraz 2-krotnie obsługiwał kolegów decydującym podaniem. Szkot został nominowany i wybrany jako najlepszy zawodnik sezonu w swoim klubie, a jego bardzo dobra dyspozycja została dostrzeżona także przez selekcjonera kadry narodowej. Graham został powołany na majowe zgrupowanie, lecz w reprezentacji nie zadebiutował ani nie pojechał na trwające obecnie mistrzostwa świata.
Luke świetnie operuje piłką przy nodze oraz doskonale czuje się w powietrznych pojedynkach – opisuje TEAMtalk. Zdaniem podanego źródła zawodnik Dundee FC znajduje się na listach aż czterdziestu klubów z całej Europy. Zainteresowanie jego usługami wykazują m.in. Rangers FC, Valencia, Schalke 04, Sturm Graz czy Red Bull Salzburg. To pokazuje, że 22-latek nie jest byle kim, a walka o jego angaż nie wzięła się z przypadku. W gronie klubów obserwujących Szkota znajdują się też Jagiellonia Białystok oraz Lech Poznań, lecz przy takiej konkurencji szanse na powodzenie transferu są raczej bardzo nikłe.
Lech Poznań i Jagiellonia Białystok zainteresowane
Działacze Dundee mieli potwierdzić, iż do klubu nie wpłynęła żadna oferta za tego gracza. W styczniu pracodawca stopera odrzucił ofertę Portsmouth w wysokości 1,5 miliona euro, w związku z czym polskie kluby będą miały niezwykle ciężko, by go pozyskać.
Lech Poznań oraz Jagiellonia Białystok latem będą chciały sprowadzić środkowego obrońcę. Powyżej omawiany zawodnik wydaje się bardzo jakościową opcją do któregokolwiek z polskich klubów. Szanse na ewentualny transfer są jednak bardzo niskie.

