Górnik Zabrze po bardzo udanym sezonie nie może pozwolić sobie na spokojne lato. Zdobycie Pucharu Polski, walka o czołowe miejsca w Ekstraklasie i perspektywa gry w Europie oznaczają konieczność wzmocnienia kadry przed rozgrywkami 2025/26. Kluczową pozycją jest atak, a przy Roosevelta omawiają już pierwsze kandydatury.
Według informacji Piotra Koźmińskiego z Goal.pl jednym z zawodników łączonych z Górnikiem jest Daniel Hanslik. To 29-letni napastnik 1. FC Kaiserslautern, który po sezonie odejdzie z niemieckiego klubu. Co ciekawe, mówimy o piłkarzu posiadającym nie tylko niemiecki, ale również polski paszport. Doświadczony Niemiec w obecnych rozgrywkach 2. Bundesligi zdobył 3 bramki i zanotował 4 asysty. Jego dorobek w Kaiserslautern jest dość bogaty – 184 występy, 34 gole i 28 asyst. Brzmi zachęcająco, chociaż to raczej profil zawodnika pracującego dla zespołu niż egzekutora, który żyje wyłącznie w polu karnym.
Górnik Zabrze łączony z niemieckim napastnikiem
Temat wydaje się realny, bowiem Florian Plettenberg informował wcześniej, że zawodnikiem interesują się polskie kluby. Hanslik będzie dostępny bez kwoty odstępnego, bo jego umowa z Kaiserslautern dobiega końca. Dla Górnika to bardzo ważny szczegół. Zabrzanie nie mogą sobie pozwolić na przepalanie dużych pieniędzy, szczególnie jeśli latem będą musieli myśleć nie tylko o wzmocnieniach, ale też o ewentualnym zastąpieniu zawodników, którzy mogą wzbudzić zainteresowanie bogatszych klubów.
Hanslik trafił do FCK najpierw na wypożyczenie z Holstein Kiel, a później został wykupiony. W Niemczech zapamiętano go między innymi jako jednego z bohaterów awansu do 2. Bundesligi. Nie był największą gwiazdą zespołu, ale miał status piłkarza, który zostawiał na boisku dużo zdrowia. Atutem może być także doświadczenie. Hanslik ma za sobą lata gry w Niemczech, zna wymagające środowisko, a 2. Bundesliga jest ligą bardzo fizyczną. W rozgrywkach 2024/25 brał udział w 15 golach na poziomie 2. Bundesligi, co wydaje się jasną rekomendacją jego możliwości.
Realność współpracy? Duża. Za darmo to uczciwa cena, Lukas Podolski to wystarczający argument, by przekonywać zawodników do gry w Zabrzu, a perspektywa występów w europejskich pucharach (zwłaszcza w Lidze Mistrzów!) robi różnicę.

AUTOREKLAMA
Napisaliśmy własną książkę!
48 reprezentacji, 48 historii i futbol w stylu Mistrzów Polski.
