Górnik Zabrze walczy o wicemistrzostwo. Trzy punkty w Płocku

Wygranie Pucharu Polski przez Górnika Zabrze zadziałało na drużynę Michala Gasparika jak kotwica. Od majowego finału Zabrzanie przegrali z Zagłębiem Lubin, zremisowali z Arką Gdynia i zamknęli sobie drogę do dubletu. Z Wisłą Płock też bardzo długo się męczyli, jednakże bramka Maksyma Khlana zagwarantowała trzy punkty.

Zachowawcze zawody w Płocku. Nikt nie podejmował większego ryzyka, tylko było odpowiedzialne badanie możliwości przeciwnika. W pierwszej połowie oglądaliśmy tylko jeden celny strzał. Jarosław Kubicki uderzył w kierunku bliższego słupka, lecz Rafał Leszczyński był na posterunku i zdołał zbić piłkę na rzut rożny. Winda o nazwie „emocje” po meczu Motoru Lublin z Cracovią zjechała z wysokiego piętra na położony na poziomie -2 parking.

REKLAMA

Khlan strzela, Górnik Zabrze skromnie wygrywa

Ważne dla meczu okazały się roszady przeprowadzane przez trenerów w drugiej połowie. Wisła Płock w pewnym momencie postanowiła poszukać swojej szansy na objęcie prowadzenia i dwukrotnie miała pecha. Piłka zatrzymywała się na białym, metalowym pręcie. Poprzeczka ratowała Marcela Łubika po strzale Krystiana Pomorskiego i przewrotce Giannisa Niarchosa. Po przerwie to jednak Górnik Zabrze był bardziej konkretny jeśli chodzi o celne próby i zmuszanie Leszczyńskiego do interwencji. Bramkarz Nafciarzy robił, co mógł, aby jak najdłużej utrzymywać czyste konto. Udało mu się do 76. minuty. To wtedy z dynamiczną akcją wyszedł Lukas Ambros, który podał do Maksyma Khlana, a Ukrainiec przy minimalnej pomocy rykoszteu umieścił piłkę od słupka w bramce.

Dla skrzydłowego Zabrzan był to piąty gol w tym sezonie, a trzeci licząc jedynie rozgrywki PKO BP Ekstraklasy. Zwycięska bramka na trudnym terenie w Płocku może mieć ogromną wagę przy ewentualnym potknięciu się Jagiellonii Białystok w którymś z ostatnich dwóch meczów. Górnik Zabrze dzięki wygranej w finale Pucharu Polski ma oczywiście zagwarantowane eliminacje europejskich pucharów w przyszłym sezonie, ale przecież lepiej grać o Ligę Mistrzów, niż Ligę Europy.

Wisła Płock miała przed końcem szansę na remis – Zan Rogelij uderzył jednak wprost w Łubika. Zabrzanie wrócą na Śląsk z kompletem punktów i presją wywartą na Jagiellonię Białystok. Ta gra bowiem po sąsiedzku, bo w Katowicach.

Wisła Płock – Górnik Zabrze 0:1 (Khlan 76′)

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ