City 6:0 Burnley, Erling Haaland z kolejnym hattrickiem!

Manchester City zdemolował Burnley w ćwierćfinale Pucharu Anglii aż 6:0! Szóstego hattricka w barwach The Citizens skompletował niewiarygodny Erling Haaland. Prawdziwe show ekipy Pepa Guardioli, która w ostatnich dwóch meczach trafiała do siatki aż 13 razy.

Burnley grało odważnie, ale moment nieuwagi pokrzyżował im plany na mecz

Trzeba naprawdę pochwalić Burnley za pierwsze 30 minut tego spotkania. Zespół Vincenta Kompany’ego zaczął dzisiejszą rywalizację bez żadnych kompleksów, od samego początku starając się nawiązać równą walkę z Manchesterem City. I takie podejście przez długi czas funkcjonowało korzystnie dla ekipy The Clarets. Liderzy tabeli Championship grali bardzo wysokim i intensywnym pressingiem, czasami wręcz w stylu koszykarskim ustawiając się nisko na nogach tuż przy rywalach. Drużyna z Turf Moore była doskonale zorganizowana – odpowiednio antycypowała zamiary przeciwnika, a kiedy znajdowała się przy piłce potrafiła w bardzo dynamiczny i pomysłowy sposób przetransportować futbolówkę do swoich ofensywnych zawodników. Co prawda, na tym etapie często szwankowało przyjęcie piłki bądź finalizacja akcji, ale same próby Burnley zdecydowanie mogły się podobać.

Gospodarzom wystarczył jednak moment, aby kompletnie odwrócić narrację tego meczu. W 32. minucie Al-Dakhil po raz pierwszy stracił z oczu Erlinga Haalanda i to kosztowało gości utratę gola. Trzy minuty później norweski terminator wpisał się na listę strzelców po raz drugi. Jak zwykle na miejscu i zabójczo skuteczny. Mimo szybkich dwóch ciosów Burnley próbowało jeszcze odważniejszej gry pod koniec pierwszej połowy. Podopiecznym Company’ego udało się nawet oddać celny strzał na bramkę Ortegi, ale nie było to coś, czym Obywatele musieli się specjalnie przejmować.

W drugiej połowie City dało Burnley bolesną lekcję futbolu

Pomimo że Burnley zachwyca na poziomie Championship, droga na szczyt dla tej ekipy jest jeszcze daleka. Jak daleka, pokazała to w drugiej połowie maszyna Pepa Guardioli. 4 gole w odstępie niespełna 15 minut, w tym szósty hattrick skompletowany przez niemożliwego Erlinga Haalanda oraz dublet Juliana Alvareza, czyli napastnika „nr 2” którego Manchesterowi zazdrościć może każda drużyna na świecie. Co tu więcej dodawać?

Nie będę pastwił się nad Burnley, które w drugiej części spotkania nie było w stanie radzić sobie z City. Zespół z Etihad to po prostu najwyższa możliwa półka, a The Clarets próbowali pokazać się z najlepszej możliwej strony. Nie wyszło i trudno, trzeba przyjąć tę lekcję z pokorą i przekuć ją w rozwój projektu. Na pocieszenie można powiedzieć, że kolejny powrót Vincenta Kompany’ego na obiekt swojego dawnego klubu powinien być mniej bolesny.

Manchester City melduje się zatem w półfinale Pucharu Anglii w iście spektakularnym stylu. Swojego następnego rywala w FA Cup Obywatele poznają jutrzejszego wieczoru po zakończeniu meczu ćwierćfinałowego Brighton – Grimsby Town.

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img