Alexander Nübel opuści Bayern Monachium i dołączy do Beşiktaşu. Jak informuje Florian Plettenberg ze Sky Sport, wszystkie strony osiągnęły pełne porozumienie w sprawie transferu niemieckiego bramkarza. Turecki klub zapłaci 6,5 miliona euro kwoty podstawowej, a kolejne 5 milionów euro może trafić do Bayernu w bonusach. Po testach medycznych Nübel podpisze kontrakt obowiązujący do 2029 roku.
Według Plettenberga w Stambule będzie zarabiał ponad 5 milionów euro netto za sezon. Klub szukał nowego numeru jeden i postawił na zawodnika, który swego czasu miał być głównym kandyatem do przejęcia bramki Bayernu po Manuelu Neuerze. Ten scenariusz w Monachium ostatecznie się nie wydarzy. Nübel trafił do Bayernu latem 2020 roku z Schalke, ale jego pobyt w klubie od początku był nietypowy. Przychodził jako bramkarz z ciekawymi perspektywami na przyszłość, jednak w pierwszym zespole Bayernu rozegrał tylko kilka spotkań.
Więcej sensu miały jego wypożyczenia. Najpierw przez dwa sezony grał w AS Monaco, później przez trzy lata był związany z VfB Stuttgart. Właśnie w Stuttgarcie zanotował najmocniejszy okres kariery. Rozegrał tam 129 meczów we wszystkich rozgrywkach, zachował 38 czystych kont, zdobył Puchar Niemiec w 2025 roku i trzykrotnie pomógł drużynie wywalczyć europejskie puchary. Było za co chwalić… Problem polegał na tym, że Bayern poszedł w inną stronę. Nübel miał kontrakt do 2029 roku, ale nikt nie rozważał poważnie scenariusza, w którym zostałby następcą Neuera. Takowym może być Jonas Urbig — oczywiście, jeśli niemiecki weteran zdecyduje się już na zakończenie kariery, a to systematycznie odkłada. Nübel przestał się liczyć w tej układance, Beşiktaş wykorzystał sytuację.
Bayern Monachium nigdy poważniej nie postawić na Nübela
Dla Bayernu to koniec dość dziwnego rozdziału. Monachijczycy sprowadzili bramkarza z dużym potencjałem, przez lata trzymali go w orbicie planów, przedłużyli z nim umowę do 2029 roku, ale nigdy realnie nie dali mu bramki. Sprzedaż za 6,5 miliona euro plus bonusy nie wygląda jak wielki interes sportowy, ale pozwala zamknąć temat i zejść z wysokiej pensji zawodnika, który nie miał już przyszłości przy Säbener Straße.
Dla Nübla transfer do Beşiktaşu jest nieoczywistym wyborem. Jako bramkarz Stuttgartu zapracował przecież na bilet na mistrzostwa świata. Ostatecznie nie wystąpił na Mundialu 2026, przegrywając rywalizację z… Manuelem Neuerem. Czy z Turcji będzie mu bliżej do kadry? Wygląda to trochę tak, że 29-latek potrzebował nowego impulsu i po prostu postanowił zrobić krok. Czas pokaże, czy jest to krok we właściwym kierunku.

