Legia Warszawa jest blisko sprowadzenia Roberta Deziela Juniora. 20-letni obrońca ma w tym tygodniu przylecieć do Polski i podpisać kontrakt z klubem z Łazienkowskiej. Informację jako pierwszy podał Adam Sławiński, a wcześniej o zainteresowaniu Legii pisało Legia.net.
Na pierwszy rzut oka brzmi niezwykle barwnie i zachęcająco pod krzykliwe tytuły. Wychowanek Bayernu Monachium, wcześniej akademie Realu Madryt i Celty Vigo, do tego młody wiek i amerykański paszport. Deziel nie przychodzi jednak do Legii z pierwszego zespołu Bayernu. Nie był też zawodnikiem, który liczył się w walce o minuty gry w drużynie Vincenta Kompany’ego. To piłkarz rezerw, któremu kończy się kontrakt i który szuka pierwszego poważniejszego kroku w seniorskiej karierze. Tylko tyle, i aż tyle.
Legia Warszawa da szansę młodemu piłkarzowi rezerw Bayernu Monachium
Deziel urodził się w Palm Beach na Florydzie. Ma 20 lat, 186 centymetrów wzrostu i występuje przede wszystkim jako środkowy obrońca. Ma też włoskie obywatelstwo, a w ostatnim sezonie grał regularnie w rezerwach Bayernu Monachium. W Regionalliga Bayern rozegrał 28 spotkań, strzelił 4 gole i spędził na boisku ponad 2300 minut. Jako dziecko wyjechał z USA do Hiszpanii. Tam trafił do akademii Realu Madryt, później był w Celcie Vigo, a w 2020 roku przeniósł się do Bayernu, gdzie nie był w stanie się przebić. Musiał szukać minut, był wypożyczany do VSG Altglienicke, miał też problemy zdrowotne. Dopiero później wrócił do Bayernu II i wywalczył sobie miejsce w składzie drużyny rezerw.
Co ważne, przez dużą część kariery nie był klasycznym stoperem. Grał także w środku pola, a sam zawodnik w niemieckich mediach tłumaczył, że dopiero w ostatnim czasie świadomie przesunął się do defensywy. Legia.net podaje, że sztab szkoleniowy widzi go jako zawodnika do gry po lewej lub prawej stronie trzyosobowego bloku obronnego. To może mieć znaczenie, bo Marek Papszun lubi obrońców, którzy nie panikują przy piłce i potrafią wyprowadzić akcję. Jest obunożny, dobrze czuje się przy rozegraniu, a w rezerwach Bayernu notował wysoką skuteczność podań. Do tego dorzucił cztery gole, więc przy stałych fragmentach też może coś dawać. W rzeczywistości moglibyśmy pisać tutaj piękną charakterystykę, ale trudno przewidzieć jak doświadczenie z rezerw Bayernu przełoży się na grę w Ekstraklasie.

