Udany rewanż Igi Świątek: Alex Eala odpada z turnieju w Madrycie 

Po porażce w ćwierćfinale imprezy w Stuttgarcie z Jeleną Ostapenko, Iga Świątek była bliska odpadnięcia z tysięcznika w Madrycie już w pierwszym meczu. Udowodniła jednak, że jest w stanie wygrywać nawet wtedy, gdy nic nie układa się po jej myśli. Spotkanie z Ealą nie było łatwe, nie było przyjemne, ale co najważniejsze: było dla Polki zwycięskie. 

Drugiej rakiecie świata przyszło mierzyć się z Filipinką po raz drugi na przestrzeni miesiąca. Panie grały ze sobą przecież pod koniec marca, w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Miami. Wtedy w dwóch setach zwyciężyła Alex Eala. Wychowanka Akademii Rafy Nadala sprawiła ogromną sensację, ponieważ jako 140. zawodniczka rankingu WTA, pokonała wiceliderkę światowego tenisa. Praktycznie bez żadnego doświadczenia i ogrania na najwyższym poziomie rozgrywkowym, poradziła sobie z mistrzynią pięciu imprez wielkoszlemowych. A wcześniej eliminowała również zwyciężczynię tegorocznego Australian Open – Madison Keys oraz triumfatorkę Roland Garros sprzed ośmiu lat – Jelenę Ostapenko. 

Ten sezon z pewnością jest przełomem w karierze tej niespełna 20-letniej tenisistki z Filipin. Jednak dzisiaj musiała uznać wyższość Igi Świątek, która w decydującej partii pokazała się z bardzo dobrej strony.  

Nasza reprezentantka udowodniła, że wciąż jest w stanie wytrzymywać presję i wygrywać spotkania, które kompletnie nie układają się po jej myśli. 

Błędy, błędy i odrodzenie w trzeciej partii 

Pierwszy set rozpoczął się od przełamania na korzyść Filipinki. W kolejnych gemach Świątek miała wiele szans, aby odrobić straty. Jednak Eala zawsze wychodziła z sytuacji zagrożenia obronną ręką. Świetnie serwowała w ważnych momentach i lepiej radziła sobie pod presją, a Świątek niestety pomagała rywalce, popełniając sporo błędów. 

Alex asem wyszła na 3:1, następnie podwyższyła prowadzenie na 5:2. I kiedy wydawało już się, że kwestia pierwszej partii jest rozstrzygnięta, Iga niespodziewanie łatwo przełamała przeciwniczkę do zera. Chwilę później utrzymała swoje podanie. 

Dziesiątego gema Polka rozpoczęła od bajecznego returnu w samą linię, ale wtedy znowu zaczęła popełniać niewymuszone błędy. Obroniła co prawda trzy piłki setowe, jednak ostatecznie na nic się to zdało, ponieważ Eala domknęła seta wynikiem 6:4. 

Druga odsłona spotkania również zaczęła się od straty serwisu przez Świątek. Aczkolwiek w następnym gemie Polce udało się od razu odłamać Filipinkę. Potem obie panie odebrały sobie nawzajem podania jeszcze raz i zrobiło się 4:4.  

W dziewiątym gemie, przy wyniku 30:15, Iga zaserwowała idealnego asa serwisowego, a następnie wyszła na prowadzenie 5:4. Chwilę później, przy podaniu rywalki, Polka kapitalnym drive-wolejem wygenerowała sobie trzy piłki setowe i po sporym błędzie Eali, wygrała tę drugą partię wynikiem 6:4. 

Trzeci set był z całą pewnością najlepszym w wykonaniu naszej zawodniczki, a mnóstwo błędów zaczęła popełniać z kolei Alex. Polka też nie była idealna, ale co ważne, w końcu zaczęła grać ofensywnie i odważnie. Zaczęła trafiać piłki, które na przestrzeni dwóch poprzednich setów, wyrzucała. 

Mogła to zakończyć 6:1, ale Filipinka zerwała się do walki i przedłużyła mecz o jeszcze jednego gema. Spotkanie zakończyło się ostatecznie wynikiem 4:6, 6:4, 6:2. Po forhendowym błędzie leworęcznej Eali i po dwóch godzinach i szesnastu minutach, Iga mogła cieszyć się z awansu do 1/16 finału madryckiego turnieju. 

Świątek kontra Noskova w kolejnej rundzie 

Naszej reprezentantce przyjdzie się teraz mierzyć z Lindą Noskovą. Panie grały ze sobą w przeszłości pięciokrotnie. Cztery razy triumfowała Iga, jednak najważniejsze spotkanie (i ich jedyne na poziomie Wielkiego Szlema) wygrała Czeszka.  

Dzisiaj dosyć pewnie pokonała ona 119. w światowym rankingu Argentynkę – Marię Lourdes Carle i zameldowała się w trzeciej rundzie. 

Ten polsko – czeski pojedynek odbędzie się najprawdopodobniej pojutrze i będzie to już mecz o najlepszą szesnastkę imprezy w stolicy Hiszpanii.  

Dobrą, budującą informacją dla Igi Świątek może być na pewno to, że chwilę temu z turnieju odpadła jej najgroźniejsza rywalka – Jelena Ostapenko, co otworzyło Polce całą sekcję drabinki. Najwyżej rozstawioną zawodniczką jest tam teraz Madison Keys, z którą Iga może się spotkać w ćwierćfinale. 

Na razie jednak trzymamy kciuki za naszą reprezentantkę w meczu z Noskovą i mamy nadzieję, że zobaczymy Świątek w najlepszym możliwym wydaniu, która nie pozostawi przeciwniczce żadnych złudzeń. 

Podobne

Jagiellonia Białystok ma problem. Pomocnik wymusi odejście?

AZ Jackson ponownie powinien wrócić do Jagiellonii Białystok, ale...

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img