Wczoraj z madryckim tysięcznikiem pożegnała się nasza pierwsza reprezentantka: Magda Linette. Dzisiaj natomiast dołączyła do niej także Magdalena Fręch oraz nasz jedyny przedstawiciel w męskiej części imprezy – Hubert Hurkacz. Tym samym w walce o tytuł mistrzowski tegorocznego Mutua Madrid Open pozostała już tylko czwarta tenisistka świata: Iga Świątek, która jutro powalczy o 1/8 finału.
Mimo porażki naprawdę niezły występ zanotował dzisiaj Hurkacz, który miał w meczu z Lorenzo Musettim swoje szanse. W drugim secie przy serwisie rywala pojawiły się bowiem piłki setowe, których jednak nie udało przekuć się w złoto. Później w tie-breaku lepszy okazał się już Włoch, który w godzinę i pięćdziesiąt dwie minuty zamknął spotkanie wynikiem 6:4, 7:6(4).
Hubert pokazał jednak sporo dobrej i solidnej gry, powodując u Musettiego całe mnóstwo frustracji. Niestety nie wystarczyło to, aby pokonać dziś rozstawionego z “szóstką” i na drugiej rundzie Polak zakończył swoje tegoroczne zmagania w hiszpańskiej stolicy.
Magda Linette z kolei poległa w starciu z młodą Amerykanką serbskiego pochodzenie: Ivą Jovic (4:6, 1:6), a Magdalena Fręch musiała dzisiaj uznać wyższość Argentynki: Solany Sierry (2:6, 4:6).
Świątek ostatnia na polu walki
W turnieju pozostała zatem już tylko nasza najlepsza tenisistka: Iga Świątek, która w swoim pierwszym meczu pokonała 98. w światowym rankingu Ukrainkę: Darię Singur, tracąc zaledwie trzy gemy (6:1, 6:2).
Już jutro około godziny 15:00 Polka wyjdzie na kort Arantxy Sanchez i powalczy o awans do najlepszej szesnastki. Jej rywalką będzie 25-letnia Amerykanka Ann Li, z którą to Iga nie miała jeszcze okazji rywalizować. Biorąc jednak pod uwagę ranking i doświadczenie w największych światowych turniejach, Świątek jest murowaną faworytką do zwycięstwa. W pierwszym meczu zaprezentowała się bezbłędnie. Czy zatem uda jej się powtórzyć ten wynik w starciu z Amerykanką?
Swiatek d. Snigur 6-1 6-2 in Madrid
— The Tennis Letter (@TheTennisLetter) April 23, 2026
Iga won 6 straight games to close out the match
This is one of the most confident matches she’s played in weeks
Her forehand and her movement look like they’re coming alive again on the clay
✅14th win of 2026
2024 champ on the hunt
🇵🇱❤️ pic.twitter.com/J8ug7x71jy
Wszystko wskazuje na to, że czwarta rakieta świata nie zamierza zwalniać tempa, a mecz z Ann Li potraktuje jako kolejny przystanek w drodze po tytuł w Madrycie. Jeśli Iga utrzyma intensywność i precyzję, którą pokazała na otwarcie, trudno spodziewać się tutaj niespodzianki.
