Alcaraz górą w starciu z Hubertem Hurkaczem: Hiszpan w finale 

W dzisiejszym półfinale w turnieju ATP 500 rozgrywanym w Rotterdamie Hubert Hurkacz podejmował czterokrotnego mistrza turniejów Wielkiego Szlema – Carlosa Alcaraza. Mimo świetnego wejścia w mecz nasz reprezentant nie dał rady pokonać dobrze dysponowanego Hiszpana i pożegnał się z imprezą na etapie 1/2 finału. 

W pierwszym gemie spotkania Hubert pewnie utrzymał swój serwis do piętnastu, a w kolejnym niespodziewanie łatwo przełamał rywala do zera. Polak grał jak z nut. Lobował Alcaraza i pięknie wykańczał akcje przy siatce świetnymi wolejami. W gemie numer sześć Hurkacz miał trzy break-pointy z rzędu, które mogły dać mu prowadzenie 5:1. Nie był jednak w stanie wykorzystać żadnego z nich i ostatecznie Carlitos utrzymał swoje podanie. 

Od tego momentu Hiszpan zdecydowanie podniósł poziom, wygrał cztery następne gemy i kapitalnym drive-wolejem zakończył pierwszego seta wynikiem 6:4. 

Druga partia rozpoczęła się dla naszego reprezentanta niezbyt dobrze, ponieważ już w gemie otwierającym musiał bronić trzech break-pointów. Udało mu się to i utrzymał podanie. Dalej panowie szli bardzo równo, wygrywając swoje gemy serwisowe. Nikt nie dał się przełamać i w końcu doszło do tie-breaka. A tam Hurkacz zwyciężył wynikiem 7:5, uciekając spod topora, ponieważ Alcaraz prowadził już 5:4 i serwował na mecz.

Początek trzeciego seta zdecydowanie należał do Alcaraza. Hiszpan przełamał Polaka do zera, dwukrotnie utrzymał podanie i po jedenastu minutach wyszedł na prowadzenie 3:0. W dalszej części decydującej partii Hurkacz pilnował swoich gemów serwisowych, ale niestety nie udało mu się już odłamać hiszpańskiego mistrza i ostatecznie po dwóch godzinach i dwudziestu minutach zaciętego boju, musiał uznać wyższość Carlitosa. 

Jak oceniać występ Hurkacza w holenderskiej imprezie? 

Pomimo dzisiejszej porażki z Carlosem Alcarazem możemy powiedzieć, że był to najlepszy start Polaka w tym roku. Pokazał wiele ofensywnej gry, serwował na dobrym poziomie i świetnie grał przy siatce. Nie bał się ryzykować w ważnych momentach i szczególnie w meczu z Andreyem Rublevem udowodnił, że jest w stanie wybrnąć nawet z dużych opresji, wychodząc z 0:40 w połowie decydującego seta. Dzięki osiągniętemu półfinałowi Hurkacz w najnowszym notowaniu powróci do najlepszej dwudziestki światowego rankingu.  

Myślę, że możemy być pełni optymizmu, ponieważ widać spory postęp w stosunku do Australian Open. Wtedy Polak wypadł bardzo przeciętnie, przegrywając z Serbem Miomirem Kecmanovicem aż 0:3 w setach. Teraz jednak zaczyna już być widać pracę z nowymi trenerami: Nicolásem Massú oraz Ivanem Lendlem. Hubert zaczyna prezentować zdecydowanie odważniejszy sposób gry w stosunku do ubiegłych lat i możemy spodziewać się, że wraz z biegiem współpracy z tymi wielkimi gwiazdami będzie osiągał coraz lepsze wyniki i zaliczy udany sezon.

Hubert Hurkacz — Carlos Alcaraz 4:6 7:6(5) 3:6

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img