Zagłębie Lubin potwierdziło transfer Sebastiana Kerka. Niemiecki ofensywny pomocnik podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/28. Dla 32-latka będzie to trzeci polski klub po Widzewie Łódź i Arce Gdynia. Z tym ostatnim zespołem zanotował co prawda spadek, ale w 33 ligowych spotkaniach strzelił 4 gole i zaliczył 7 asyst. Takie statystyki sprawiły, że kluby Ekstraklasy zainteresowały się podjęciem współpracy.
Niemiec trafił do Polski w 2023 roku. Najpierw grał w Widzewie Łódź, gdzie miał przebłyski jakości, ale nie zawsze był pierwszoplanową postacią. W Arce wyglądało to już lepiej. Beniaminek potrzebował zawodnika z doświadczeniem i lewą nogą, która potrafi zrobić różnicę. Kerk dawał jedno i drugie.
Zagłębie Lubin liczy na doświadczenie Niemca
Największą wartością Kerka były i są stałe fragmenty gry. Zagłębie Lubin w ostatnich sezonach często wyglądało jak drużyna z potencjałem, ale bez stabilności. Momentami było widać jakość, ale nie udało się spełnić dużych ambicji. Kerk nie rozwiąże wszystkich problemów Miedziowych, ale może dobrze wkomponować się w zespół Leszka Ojrzyńskiego. To w końcu gracz z niebagatelnym doświadczeniem – występował w Bundeslidze w barwach Freiburga i 1. FC Nürnberg. Ma też ponad 150 występów na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech oraz blisko 30 meczów w młodzieżowych reprezentacjach swojego kraju.
Oczywiście są też znaki zapytania. Kerk ma 32 lata, więc Zagłębie Lubin nie bierze zawodnika z myślą o dużej sprzedaży. Niemiec musi dać jakość tu i teraz – czyt. w sezonie 2026/27. Dla Arki to z kolei bolesna, choć spodziewana strata. Po spadku trudno było zakładać, że zawodnik z takim doświadczeniem zostanie w Gdyni na zapleczu Ekstraklasy. Zagłębie wykorzystało okazję i sięgnęło po piłkarza, który w ostatnim sezonie był jednym z jaśniejszych punktów beniaminka. W Lubinie może być równie przydatny, pod warunkiem że planów nie skomplikują kwestie zdrowotne. Podczas pobytu w Widzewie Łódź miał przecież okres ponad 140 dni bez gry z powodu urazu stawu skokowego.
Latem 2026 roku Zagłębie Lubin sprowadziło już Zlatana Alomerovicia, Szymona Łyczkę, Pawła Kosmalskiego oraz Sebastiana Kerka. Z klubem pożegnali się natomiast m.in. Rafał Gikiewicz, Sebastian Kowalczyk, Tomasz Makowski, Adam Radwański, Luka Lucić i Jesus Diaz.

