Zostanie czy odejdzie? Korona Kielce decyduje w sprawie Jacka Zielińskiego

Jacek Zieliński ma dokończyć sezon w roli trenera Korony Kielce. Jak przekazał Maciej Decowski-Niemiec, mimo nerwowej sytuacji w klubie szkoleniowiec nie zostanie zwolniony przed finałem rozgrywek. Cel jest prosty i bardzo konkretny – utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie.

Jeszcze kilka miesięcy temu taki scenariusz brzmiałby dość absurdalnie. Korona po 10 kolejkach miała 18 punktów i mogła zerkać raczej w górę tabeli niż na jej dolną część. Problem w tym, że im dalej w sezon, tym bardziej drużyna z Kielc traciła grunt pod nogami. Po remisie 1:1 z Piastem Gliwice seria bez zwycięstwa urosła do pięciu spotkań, a przewaga nad strefą spadkową stopniała do zaledwie trzech punktów. Obecnie Korona zajmuje 12. miejsce, mając po 31 meczach 39 punktów.

REKLAMA

W Kielcach zrobiło się gorąco nie tylko przez wyniki. Klub kilka dni temu pożegnał dyrektora sportowego Pawła Tomczyka, który pracował w Koronie od czerwca 2024 roku. Do tego doszło zamieszanie po meczu z Piastem. Zieliński na konferencji prasowej mówił o rzekomym uderzeniu jednego z zawodników przez kibica, ale klub szybko zdementował tę informację. Szkoleniowiec później przeprosił, tłumacząc, że został wprowadzony w błąd i połączył fakty, których nie powinien był łączyć. Jednocześnie podtrzymał, że wejście kibiców na murawę i obrażanie piłkarzy jest dla niego nieakceptowalne.

Korona Kielce nie zmienia trenera… póki co?

To wszystko przełożyło się na coraz intensywniejsze plotki o możliwych roszadach w klubie. Kielczanie nie wygrali żadnego z pięciu ostatnich ligowych spotkań, a w 2026 roku zwyciężyli ledwie czterokrotnie. Ambicje były i są zdecydowanie większe. Decyzja o pozostawieniu Zielińskiego do końca sezonu jest więc raczej stabilizacją niż wyrazem pełnego zaufania. Korona ma niewielką przewagę nad strefą spadkową i terminarz, którego nie można zlekceważyć. Kielczanie zagrają jeszcze z Rakowem Częstochowa, Widzewem Łódź i Cracovią. Szczególnie dwa ostatnie spotkania mogą mieć bezpośredni wpływ na układ dolnej części tabeli.

Przed meczem z Rakowem sytuację dodatkowo komplikują problemy kadrowe. Poza grą są Mariusz Stępiński i Marcin Cebula, a Zieliński liczy, że przypuszcza, że obaj będą gotowi dopiero na starcie z Widzewem. Korona Kielce w najbliższym czasie powalczy nie tylko o punkty, ale także przyszłość swojego szkoleniowca. Nie jest tajemnicą, że w sytuacjach kryzysowych najczęściej po prostu zmienia się trenera. Być może w Kielcach zrobiliby to już kilka tygodni temu, gdyby nie obawa, przed wprowadzeniem dodatkowego chaosu. Ten w walce o utrzymanie byłby zdecydowanie niewskazany.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    146,741FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ