Radomiak Radom bliski angażu niedawnej gwiazdy pierwszej ligi

Kacper Karasek może zostać pierwszym letnim transferem Radomiaka Radom. Według informacji Szymona Janczyka z Weszło, klub jest blisko porozumienia z pomocnikiem Motoru Lublin. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, 23-latek przeniesie się do Radomia po wygaśnięciu kontraktu. Karasek w Motorze nie przebił się na stałe do składu. W minionym sezonie rozegrał 14 meczów w lidze, jednak uzbierał tylko nieco ponad 200 minut. Było to ogromne rozczarowaniem, bowiem wcześniej świetnie radził sobie w pierwszoligowej Niecieczy.

Karasek w Bruk-Becie Termalice przez trzy sezony należał do najciekawszych ofensywnych zawodników zaplecza Ekstraklasy. W sezonie 2022/2023 miał 7 goli i 6 asyst, rok później 6 goli i 5 asyst, a w rozgrywkach 2024/2025 dołożył 11 bramek i 5 ostatnich podań. To właśnie tam zapracował na transfer do Motoru. W Lublinie nie dostał jednak takiej roli, jakiej mógł oczekiwać. Wydawało się, że piłkarz, który odegrał kluczową rolę w awansie jednego klubu do Ekstraklasy, będzie podstawowym zawodnikiem innego. Tymczasem Nieciecza spadła bez Karaska, a Karasek w Motorze tak naprawdę zmarnował sezon.

REKLAMA

Radomiak Radom patrzy na polskich piłkarzy

23-latek nie jest klasycznym zawodnikiem jednej pozycji. Może grać jako ósemka, dziesiątka albo szerzej ustawiony pomocnik. Dla Radomiaka to ważne, bo klub szuka kilku polskich transferów i chce przebudować środek oraz ofensywę. Według Weszło w pomocy miejsce może zwolnić Michał Kaput, któremu wygasa kontrakt, choć Karasek nie jest jego bezpośrednią kopią. Radomianie rozglądali się też za innymi polskimi zawodnikami. W tym kontekście przewijali się Marcel Błachewicz, Łukasz Zjawiński czy Miłosz Piekutowski, ale te tematy nie zakończyły się podjęciem współpracy. Błachewicz trafił do ŁKS-u, Zjawiński do Legii, a sprawa Piekutowskiego od dłuższego czasu nie jest aktualna.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ