Motor Lublin rozgląda się za nowym pomocnikiem. Według informacji Piotra Koźmińskiego z Goal.pl na celowniku klubu znalazł się Sven Köhler, 29-letni zawodnik Grasshopper Club Zürich. Niemiec ostatnie pół roku spędził w Szwajcarii, a wcześniej występował w Eintrachcie Brunszwik, Odense i VfL Osnabrück. Motor po odejściu Sergiego Sampera potrzebuje kogoś, kto pomoże uporządkować środek pola. Odejście doświadczonego Hiszpana to spory cios dla drużyny, który ma załagodzić równie doświadczony zawodnik.
W ostatnim sezonie 29-latek rozegrał 16 meczów w 2. Bundeslidze w barwach Eintrachtu Brunszwik. Zimą przeniósł się do Grasshoppers, gdzie dołożył 12 spotkań w lidze szwajcarskiej i dwa mecze barażowe. Grał regularnie jako defensywny pomocnik, który może też występować jako środkowy obrońca. Motor Lublin potrzebuje wzmocnień. Mariusz Misiura przejął drużynę po Mateuszu Stolarskim i już na starcie musi poukładać kilka ważnych tematów. Z klubu odszedł Ivan Brkić, nie ma Sampera, a kadra wymaga korekt nie tylko na papierze, ale też pod konkretny styl nowego trenera. Köhler ma doświadczenie z Niemiec, Danii i Szwajcarii, wydaje się z marszu byłby jedną z najważniejszych postaci nie tylko na murawie, ale także szatni.
Motor Lublin zainteresowany Niemcem
Warto też pamiętać, że Köhler nie jest zawodnikiem anonimowym na niemieckim rynku. W Osnabrück był ważną postacią drużyny, która wywalczyła awans do 2. Bundesligi. Później za około 750 tysięcy euro trafił do Odense. Jego kariera nie poszła jednak prostą drogą w górę. Była Dania, powrót do Niemiec, potem Szwajcaria. Teraz możliwy jest kolejny kierunek — Ekstraklasa. Sampera trudno będzie zastąpić jeden do jednego, bo Hiszpan miał zupełnie inny profil. Köhler wygląda bardziej na piłkarza od destrukcji, stąd zresztą jego epizody w defensywie. Dla Misiury taki zawodnik może być bardzo przydatny. Motor Lublin po odejściu kilkunastu istotnych graczy wymaga pilnych wzmocnień, a Niemiec – chociaż trudno dostrzegać w nim gwiazdę – powinien czerpać korzyści ze swojego doświadczenia. Czy okaże się lepszy niż Samper? To już inna historia.
Ciekawostka – potencjalnie nowy piłkarz Motoru Lublin brał udział w viralowym challenge’u, na którym prezentował swoje możliwości.

