Z Pogonią Szczecin nie można narzekać na nudę. Alex Haditaghi poinformował o zwolnieniu Thomasa Thomasberga, który prowadził pierwszy zespół od września ubiegłego roku. Według Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki.pl następcą Duńczyka zostanie Óscar García. Pogoń Szczecin sięga po szkoleniowca, który… niedawno prowadził słynny Ajax.
Thomasberg poprowadził Portowców w 26 spotkaniach, z których Pogoń Szczecin wygrała jedenaście. Nie był to wynik imponujący, zwłaszcza dla właściciela klubu, który miał ambicje powalczyć o czołowe lokaty PKO BP Ekstraklasie. Haditaghi ogłosił zwolnienie trenera w mediach społecznościowych. Podziękował Thomasbergowi za pracę, profesjonalizm i zaangażowanie, ale jednocześnie jasno dał do zrozumienia, że klub idzie w inną stronę. Jak napisał, decyzja została podjęta „w najlepszym interesie klubu”, bo Pogoń konsekwentnie realizuje swoją wizję i ambitne cele. To zresztą dobrze oddaje klimat ostatnich miesięcy w Szczecinie. Od momentu wejścia nowego właściciela praktycznie nie ma tam miejsca na półśrodki ani na cierpliwe czekanie, aż coś samo zacznie działać.
Zespół zakończył rozgrywki dopiero na dziewiątym miejscu, a przez część wiosny bardziej oglądał się za siebie niż w stronę czołówki. Haditaghi kilka tygodni temu otwarcie przepraszał kibiców za stres związany z walką o utrzymanie i podkreślał, że celował znacznie wyżej. Sezon zaczynał Robert Kolendowicz, potem był Tomasz Grzegorczyk jako szkoleniowiec tymczasowy, następnie postawiono na Thomasberga, ale i on oceniając z perspektywy czasu, nie spełnił oczekiwań. Rozstanie było do przewidzenia, bez odpowiedzi pozostawało pytanie, czy uda się znaleźć trenera odpowiadającego ambicjom właściciela klubu.
Pogoń Szczecin skusiła ciekawego szkoleniowca
Co dalej? Stery Pogoni Szczecin ma przejąć Óscar García, który trenersko wyrósł w Barcelonie, gdzie pracował z rezerwami i młodzieżą. Później szybko zaczął zbierać sukcesy poza Hiszpanią. Z Maccabi Tel Awiw zdobył mistrzostwo Izraela, a z Red Bull Salzburg sięgnął po dwa mistrzostwa Austrii i dwa krajowe puchary. Później jego droga była już mniej stabilna. Pracował w Saint-Étienne, Olympiakosie, Celcie Vigo, Reims i OH Leuven, ale w żadnym z tych klubów nie został na dłużej. Najczęściej były to projekty krótkie, czasem przerywane po kilku miesiącach. W lutym obecnego roku podjął pracę z Ajaxem Amsterdam, a dokładniej drużyną U-21 słynnego holenderskiego klubu. Niedługo później dostał jednak zadanie prowadzenia pierwszego zespołu, na ławce którego zasiadł w dziesięciu spotkaniach. Współpraca nie była kontynuowana, a kolejnym pracodawcą Hiszpana będzie najprawdopodobniej Pogoń Szczecin. To ciekawy, marketingowo mocny ruch. Portowcy mimo rozczarowującego sezonu 2025/26 nie ograniczyli swoich ambicji, o czym jasno świadczy wybór nowego trenera.

