Arne Slot po zwolnieniu z Liverpoolu aktualnie jest bezrobotnym trenerem. 47-latek z pewnością w spokoju ogląda poczynania poszczególnych piłkarzy na mistrzostwach świata. Na pewno jego uwagę zwróciło szybkie odpadnięcie reprezentacji Holandii. Według doniesień Sky Sports 47-latek niedługo może zostać selekcjonerem wspomnianych Oranje.
Ciekawa praca i sposób na odbudowanie się
Slot dwa poprzednie sezony spędził w Liverpoolu. Zespół pod jego wodzą w pierwszym sezonie zdobył mistrzostwo Anglii. Jednak minione rozgrywki nie były już tak udane. Włodarze na Anfield postanowili pożegnać się z holenderskim szkoleniowcem i zatrudnić w jego miejsce Andoniego iraolę. Na jego szczęście, w międzyczasie zwolniła się posada na stanowisku selekcjonera reprezentacji Holandii. Po porażce w 1/16 finału z Marokiem kadrę opuścił Ronald Koeman. Według informacji medialnych Slot mógłby w najbliższym czasie wrócić do pracy w nowej roli.
Byłaby to na tyle ciekawa sprawa, że Slot niejednokrotnie pokazywał w przeszłości, że akurat w ustawianiu drużyny pod jeden mecz jest bardzo dobry. Poza tym po dwóch sezonach spędzonych w Anglii mógłby bardziej na stałe wrócić do swojego ojczystego kraju, dodatkowo prowadząc jego kadrę. „Fucha”, która na ten moment jest bez wad. Holendrzy z pewnością szukają jakiegoś nowego pomysłu na reprezentację.
Od kilkunastu dobrych lat przewijają się przez szatnię Oranje niemal te same trenerskie nazwiska. Czas na zmiany i wydaje się, że Arne Slot mógłby w pewnym procesie pomóc. A sam zainteresowany potrzebuje odbudowy i udowodnienia światu, że sezon 2025/2026 w Liverpoolu był tylko i wyłącznie wypadkiem przy pracy.

