Trzy sety, trzy godziny walki na śmierć i życie, a na koniec niesamowite zwycięstwo w tie-breaku decydującego seta. Magda Linette przezwyciężyła dzisiaj wszystkie trudności i problemy zdrowotne i ostatecznie sięgnęła po wygraną, awansując tym samym do drugiej rundy Roland Garros.
Pojedynek jednak rozpoczął się od przegranego przez Polkę seta. Jej rywalka: Tereza Valentova popisała się w tym czasie kapitalną grą. Grała ofensywnie i regularnie, skutecznie sprowadzając Linette do defensywy. Nasza tenisistka niewiele mogła zdziałać, a do tego nie pomagał jej własny serwis, który to dwukrotnie przegrała.
Szczególnie bolesna była strata podania w jedenastym gemie, kiedy to po zaciętej walce na przewagi Czeszka zdołała dopiąć swego i wyszła na prowadzenie 6:5. Wyserwowanie zwycięstwa w pierwszej partii nie stanowiło już dla niej problemu i po pięćdziesięciu czterech minutach zamknęła seta wynikiem 7:5.
Problemy zdrowotne i wygrana
W kolejnej odsłonie Magda Linette co prawda przegrywała już z przełamaniem (1:2), ale koniec końców udało jej się wyrównać stan rywalizacji na 1-1 w setach. Popełniała znacznie mniej niewymuszonych błędów i widać było, że trochę przyzwyczaiła się już do gry młodej Czeszki.
Mimo dwóch strat podania widać było, że nasza zawodniczka zdecydowanie więcej potrafi wypracować sobie serwisem, co odzwierciedlały meczowe statystyki – 79% skuteczności w wygrywaniu akcji po pierwszym podaniu. Dla porównania w tym fragmencie spotkania bilans Valentowej w tym elemencie to 8/16 punktów, czyli dokładnie 50%.
Nie można jednak nie wspomnieć o problemach zdrowotnych, z którymi mierzyła się dziś Magda. W pewnym momencie nie była ona nawet w stanie normalnie serwować, przez co zmuszona była do wprowadzania piłki “z dołu”. Polka otrzymała oczywiście przerwę medyczną, w której trakcie została udzielona jej pomoc. Chodziło o bóle w nodze, którą tak naprawdę od początku pojedynku Linette miała oklejoną plastrami.
Problemy zdrowotne Magdy Linette 🩺
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) May 24, 2026
Bardzo wymagający, fizyczny mecz oraz potworna spiekota w Paryżu dały naszej zawodniczce popalić 🤕#RolandGarros #RG2026 pic.twitter.com/gIrdmjKTRl
Trzeba natomiast uczciwie powiedzieć, że Czeszka nie do końca umiała to wykorzystać, psując całe mnóstwo prostych piłek. Mimo wielu break-pointów nie przełamała naszej tenisistki w końcowej fazie trzeciego seta, więc o wszystkim zadecydował tie-break. A w nim Valentova prowadziła już 7:5. Wydawało się, że już tego nie wypuści, że w końcu “docisnęła” Magdę do ściany, ale w tym momencie Polka wykazała się niesamowitą wolą walki i powoli zaczęła odwracać losy tego decydującego gema.
Wyszła na 9:7 wypracowując sobie dwie piłki meczowe. Te jednak Czeszka obroniła, popisując się ryzykowną, ofensywną grą. Na Magdzie natomiast nie zrobiło to dużego wrażenia. Zdobywając mini-breaka po kapitlanej akcji wolejowej doprowadziła do trzeciej i jak się okazało – ostatniej piłki meczowej.
JESTEŚMY
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) May 24, 2026
W DRUGIEJ
RUNDZIE
🚨🚨🚨
To znaczy w drugiej rundzie jest Magda Linette, która wyrywa wygraną z bardzo niewygodną rywalką po super tie-breaku 💥#RolandGarros #RG2026 pic.twitter.com/IQpap8CAS8
Tę już wykorzystała i po dwóch godzinach i pięćdziesięciu ośmiu minutach dopięła swego i awansowała do drugiej rundy wielkoszlemowego French Open. Jej kolejną rywalką (w najbliższą środę) będzie zwyciężczyni starcia pomiędzy byłą mistrzynią tego turnieju: Jeleną Ostapenko, a debiutującą w Paryżu 21-letnią Niemką Ellą Seidel.
Magda Linette – Tereza Valentova – 5:7, 6:4, 7:6(9)

