Luis Palma odejdzie z Lecha Poznań? Dwuznaczna wypowiedź zawodnika

Luis Palma może mieć przed sobą ostatnie miesiące, a nawet tygodnie gry na boiskach PKO BP Ekstraklasy. Honduraski skrzydłowy, który trafił do Kolejorza na zasadzie wypożyczenia z Celticu, wypowiedział się na temat swojej obecnej sytuacji, jednak jego słowa można interpretować w dwojaki sposób.

27-latek w obecnym sezonie jest zawodnikiem Lecha Poznań, ale formalnie nadal pozostaje piłkarzem Celticu. Dziennikarz Alvaro De La Rocha podzielił się w mediach społecznościowych cytatem, który pochodzić ma od Honduranina, a który zdaje się sugerować chęć ponownej gry w barwach szkockiego klubu.

REKLAMA

Świetnie się bawiłem w Celtiku, bardzo mi się podobało. Chciałbym dostać drugą szansę, mam z nimi kontrakt, nadal jestem częścią klubu i jeśli powiedzą, że muszę wrócić, zrobię to w najlepszy możliwy sposób. […] Moim marzeniem jest powrót do ligi najwyższej klasy; szkocka liga była dla mnie ligą najwyższej klasy. Udało mi się zagrać w tym, o czym marzy każdy zawodnik, czyli w Lidze Mistrzów. To marzenie wciąż jest żywe. Chcę ponownie przeżyć to uczucie, zagrać w jednym z tych meczów.

Luis Palma gra na dwa fronty i… nie ma w tym niczego złego

Czy powyższe słowa powinny niepokoić kibiców Lecha Poznań? Raczej… nie. Oczywiście, Luis Palma puszcza oko do szkockiego klubu i jego włodarzy, sugerując, że zasługuje na drugą szansę. Komplementuje tamtejsze rozgrywki, wspomina występy w Lidze Mistrzów. Czy jest w tym coś dziwnego? Absolutnie nie. Polskie media podchwyciły słowa Honduranina i przekonują, że ton jego wypowiedzi jasno wskazuje na chęć opuszczenia Bułgarskiej. To jednak spora nadinterpretacja. Warto pamiętać o jednym — scenariusz bazowy to ten, w którym Palma za chwilę wróci do Glasgow. Logiczne, że buduje sobie dobrą atmosferę pod powrót. Nie powie przecież, że w Celtiku grało mu się źle. Musi się odpowiednio sprzedać, pokazać, że teraz może dać więcej niż wcześniej.

Jednocześnie zawodnik w żaden sposób nie odcina się od Lecha Poznań. Liga Mistrzów? Przecież ten cel mógłby osiągnąć także z Kolejorzem. Nieironicznie można zastanawiać się nawet, czy w obecnej sytuacji to Lech ma większe szanse na Champions League niż trzeci w lidze szkockiej Celtic.

Innymi słowy — spokojnie. Luis Palma gra na dwa fronty, ale w tym przypadku nie jest to złym wyborem. Honduranin kieruje się własnym dobrem (co nie może dziwić). Układa sobie grunt pod potencjalny powrót do szkockiego klubu, a jeśli jednak zostanie w Polsce, to nie będzie musiał tłumaczyć się z żadnej deklaracji. Wbrew pozorom nie powiedział przecież, że chce odejść z Lecha i tak naprawdę oznajmił to, co wszyscy doskonale wiedzą: jeśli powiedzą, że muszę wrócić, zrobię to w najlepszy możliwy sposób.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    145,786FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ