Turniej WTA 1000 w Miami już na starcie przyniósł sporo emocji polskim kibicom. Magda Linette rozpoczęła zmagania od meczu z Warwarą Graczewą i początek tego spotkania nie układał się po jej myśli. Poznanianka przegrała pierwszego seta 2:6, a reprezentująca Francję rywalka wyglądała pewnie, solidnie i potrafiła narzucić własne warunki gry. Po stronie Linette było z kolei zbyt wiele błędów i brak odpowiedniego rytmu.
Obraz meczu wyraźnie zmienił się jednak w drugiej partii. Linette zaczęła grać dokładniej, częściej przejmowała inicjatywę i coraz skuteczniej zmuszała przeciwniczkę do pomyłek. Efekt był bardzo widoczny, bo druga odsłona zakończyła się wynikiem 6:2 dla Polki. To był moment, w którym widać było, że odzyskała kontrolę nad spotkaniem i uwierzyła, że może całkowicie odwrócić jego losy. Największe wrażenie zrobił jednak trzeci set. Linette kompletnie zdominowała Graczewą, nie oddając jej ani jednego gema i wygrywając 6:0. W tej części meczu Polka wyglądała bardzo pewnie, dobrze serwowała i świetnie wykorzystywała każdą okazję do przejęcia inicjatywy. Takie zwycięstwo musi dodać jej pewności siebie przed kolejnym wyzwaniem, bo po trudnym początku potrafiła wejść na bardzo wysoki poziom.
Świątek kontra Linette
Dzięki tej wygranej Linette awansowała do drugiej rundy, w której czeka ją polski pojedynek z Igą Świątek. Dla wiceliderki światowego rankingu będzie to pierwszy występ w tegorocznym turnieju w Miami, dlatego to ona pozostaje zdecydowaną faworytką. Z drugiej strony Linette ma już za sobą wymagające spotkanie, poczuła kort i złapała meczowy rytm, co może mieć znaczenie.
Będzie to dopiero ich drugie oficjalne starcie. Po raz pierwszy obie tenisistki zmierzyły się w Pekinie w 2023 roku i wtedy Świątek wyraźnie dominowała, pozwalając rodaczce ugrać zaledwie dwa gemy. Teraz okoliczności są nieco inne, bo Linette w Miami zdążyła już przejść przez trudny moment i pokazała, że potrafi szybko wrócić do swojej najlepszej gry. Dokładna godzina meczu nie jest jeszcze znana, ponieważ wszystko zależy od planu dnia ustalonego przez organizatorów. Jedno jest jednak pewne — polscy kibice dostaną w Miami wyjątkowy mecz, bo starcie dwóch reprezentantek Polski w tak dużym turnieju zawsze budzi duże zainteresowanie.
