Czas sprowadzać! Cracovia upatrzyła sobie następcę Maigaarda

W końcu kogoś kupią? Jak informuje portal Nogomania.com, Beno Selan, piłkarz NK Bravo znajduje się na celowniku Cracovii. Kupno 21-letniego Słoweńca byłoby odpowiedzią na odejście Mikkela Maigaarda. Duńczyk po transferze do Wieczystej Kraków pozostawił w środku pola lukę do wypełnienia.

Do tej pory Cracovia tylko odchudzała kadrę. Z klubu odeszli mniej znaczący Jakub Jugas, Michał Rakoczy, a także Davíd Kristján Ólafsson, który na początku sezonu był podstawowym zawodnikiem, ale z czasem stracił pozycję i prawie w ogóle nie podnosił się z ławki rezerwowych. Ponadto wytransferowano Mikkela Maigaarda, czyli już bardziej znaczącą postać w drużynie. Był w końcu kapitanem oraz należał do piłkarzy grających najczęściej. Jego przenosiny do Wieczystej mogły trochę zaskoczyć, tym bardziej że Pasy w trwających rozgrywkach chcą zawalczyć o coś więcej. Z drugiej strony Duńczyk ma 30 lat. Najwyraźniej zdecydowano, że lepiej go spieniężyć, kiedy jeszcze można to zrobić. Krakowianie ponoć zainkasowali za niego 300 tysięcy euro.

REKLAMA

Teraz czas na wzmacnianie kadry. Wcześniej mówiło się o sprowadzeniu Maxime’a Domingueza. Teraz pojawiło się nowe nazwisko w związku z odejściem Maigaarda.

Lukę po liderze wypełni Beno Selan?

Według portalu Nogomania.com zastępcą 30-letniego zawodnika, przynajmniej na papierze, będzie Beno Selan. To defensywny pomocnik występujący w słoweńskim NK Bravo, które w rodzimej lidze zajmuje 4. miejsce. Jest młody, liczy sobie bowiem 21 lat. Mimo to należy do najważniejszych piłkarzy klubu z Lublany. Wystąpił we wszystkich meczach tego sezonu (20) i zaliczył jedną asystę. Poza tym w ostatnim czasie regularnie dostaje powołania do reprezentacji Słowenii U-21. Dla młodzieżowej kadry rozegrał łącznie sześć spotkań. Przedtem występował też w reprezentacjach U-17, U-18 i U-19.

Jak informują słoweńskie media, Cracovia najprawdopodobniej zapłaci za Selana 150 tysięcy euro, o ile kwota nie powiększy się o bonusy. Brzmi to dobrze, tym bardziej gdy spojrzymy na jego wycenę w serwisie Transfermarkt, wynoszącą 500 tysięcy euro. Stosunkowo niska cena to skutek wkrótce wygasającego kontraktu młodego pomocnika. Jego umowa wygasa już wraz z końcem czerwca. Pasy postawiły więc na odmłodzenie środka pola. Zapewne Słoweniec będzie potrzebował trochę czasu na oszlifowanie się na poziomie Ekstraklasy, ale na aklimatyzację zawodnika korzystnie wpłynie fakt, że trener Luka Elsner też pochodzi ze Słowenii.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,902FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ