Plotki dziennikarzy ze Szczecina najpierw się potwierdziły, a obecnie już się zmaterializowały. Klub ogłosił, że zespół Thomasa Thomasberga wzmocnił Kellyn Acosta. Amerykanin po spędzeniu całej swojej dotychczasowej kariery w Stanach Zjednoczonych zdecydował się na wyjście ze strefy komfortu. Z Pogonią podpisał kontrakt do końca sezonu 2026/2027.
Trener „Portowców” zyskał więc solidnego piłkarza na ważną pozycję. Kellyn Acosta to zawodnik sprawdzony, choć w tylko jednej lidze, to na wielu frontach i w paru środowiskach. Zarówno w FC Dallas (wychowanek), LA FC, jak i ostatnio Chicago Fire był pierwszym wyborem trenerów przy ustalaniu wyjściowych jedenastek.
Kellyn Acosta w amerykańskiej piłce to marka
Wszystkie osiągnięcia i szczegółowy przegląd kariery opisaliśmy, gdy pojawiły się pogłoski o tym, że Pogoń widziałaby Amerykanina u siebie. Krótka charakterystyka 30-latka brzmiała tak – „Dla mniej zorientowanych fanów piłki nożnej w Polsce amerykański piłkarz może być anonimowy. Rzut oka na jego dotychczasową karierę wystarczy jednak, żeby odnieść wrażenie, że do Szczecina trafia nie byle kto. W swoim kraju jest bardzo rozpoznawalną postacią nie tylko ze względu na postawę boiskową, ale także działalność społeczną poza nim.
Kellyn Acosta to 30-letni środkowy pomocnik specjalizujący się przede wszystkim w grze defensywnej. W MLS, w której spędził całą swoją piłkarską przygodę, wychodził na boisko 302 razy jako piłkarz kolejno FC Dallas, Colorado Rapids, LA FC i ostatnio Chicago Fire. 20 razy świętował gola, a 22 razy obsługiwał swoich kolegów z drużyny.
W 2016 roku zadebiutował także w kadrze narodowej, w której do dzisiaj wystąpił 58 razy. Kellyn Acosta jest podstawowym zawodnikiem amerykańskiej drużyny – występował na Mistrzostwach Świata 2022 w Katarze, a także wygrywał Złoty Puchar CONCACAF w 2017 i 2021 roku”.
Od tamtej pory niewiele się zmieniło. Dowiedzieliśmy się tylko, że w szczecińskim zespole Acosta będzie występował z numerem 3. na plecach. Teraz czas obserwowania, jak przebiegać będzie aklimatyzacja piłkarza w nowym środowisku. Na papierze ma wszystko, aby stanowić o sile Pogoni. Jeśli tylko nie stracił podczas ostatniego sezonu, gdy częściej przesiadywał na ławce rezerwowych, to w Szczecinie może zagościć na dłużej. W kontrakcie zawarto możliwość przedłużenia umowy o kolejne 12 miesięcy.
