Wisła wyszarpuje zwycięstwo w bólach! (VIDEO)

Nie tak powinna wyglądać gra zespołu, który niemal całe spotkanie gra z przewagą jednego, a przez większą część drugiej połowy nawet dwóch zawodników. Wisła Kraków pokonuje Arkę i przypisuje do swojego konta bardzo cenne trzy punkty, ale powodów do optymizmu po takim spotkaniu nie jest za wiele.

REKLAMA

Brak planu na grę

Jeśli kibice na stadionie bywali momentami tak bardzo niezadowoleni postawą swoich zawodników, co mogli czuć wszyscy bezstronni telewizyjni widzowie tej rywalizacji. Biała Gwiazda w niemal książkowy sposób pokazała bowiem, jak NIE realizować przewagi dwóch zawodników dodając sobie niepotrzebnych nerwów.

Arka przegrała na własne życzenie

Oba osłabienia gości były po prostu wyjątkowo głupie. Najpierw Aleman udowodnił, że nie wszyscy piłkarze mają stały dopływ tlenu do mózgu podczas podejmowania pewnych decyzji. Następnie Marcjanik na własne życzenia wyleciał po otrzymaniu drugiego żółtego kartonika (sposób zdobycia pierwszego woła o pomstę do nieba). Gdynianie bardzo chcieli przegrać mecz, co końcowo im się udało.

Liczą się punkty

Patrząc na suche statystyki Arka nie miała tego popołudnia ŻADNYCH argumentów. Poniekąd tak jest, z drugiej strony jednak Wisła i tak pozwoliła im na zdecydowanie za dużo. Biała Gwiazda ciągle szuka swojej tożsamości, co ważniejsze jednak dla niej, zdobywa podczas tych poszukiwań cenne punkty. Zwycięzców podobno się nie sądzi i to chyba jedyny argument na obronę gospodarzy po dzisiejszym pojedynku.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    107,602FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ