Widzew Łódź idzie na całość. Łukasz Masłowski przejmuje stery!

To się musiało wydarzyć. Widzew Łódź rozpoczął środę od informacji o odejściu Dariusza Adamczuka, Piotra Burlikowskiego i Sławomira Rafałowicza. O ile krytyczne komentarze względem tego pierwszego od dawna przewijały się w przestrzeni publicznej, o tyle w ostatnim czasie pracował on chociażby przy hitowym angażu Karola Świderskiego. Dlaczego więc podziękowano mu w gorącym okresie transferowym? Odpowiedź przyszła błyskawicznie. Od 10 sierpnia dyrektorem pionu sportowego będzie Łukasz Masłowski, nowym dyrektorem sportowym zostaje Artur Płatek, a stanowisko dyrektora scoutingu i rekrutacji obejmie Piotr Kosiorowski.

Budujemy pion sportowy oparty na doświadczeniu, odpowiedzialności i jasno określonych kompetencjach. Do Widzewa dołączają osoby, które przez lata udowodniły swoją wartość w klubach Ekstraklasy i na rynku piłkarskim. Wierzymy, że ich wiedza i umiejętności pozwolą nam skutecznie realizować długofalową strategię rozwoju sportowego klubu. Jednocześnie chcemy rozwijać nowoczesny model zarządzania, w którym istotną rolę będzie odgrywać przejrzysta polityka wynagradzania, w większym stopniu powiązana z realizacją celów i osiąganymi wynikami — powiedział Robert Dobrzycki, właściciel i prezes Widzewa Łódź.

REKLAMA

Widzew sprowadził w swoje szeregi człowieka, który przez ostatnie cztery lata pracował na stanowisku dyrektora sportowego Jagiellonii Białystok. Do tego dochodzą Artur Płatek, doradca zarządu ds. sportowych w Rakowie Częstochowa, oraz Piotr Kosiorowski, dotychczasowy dyrektor sportowy Polonii Warszawa. Zachowując wszelkie proporcje, Robert Dobrzycki dokonał królewskiego wzmocnienia kadr, sięgając po „Galacticos” z polskiego podwórka.

Widzew Łódź idzie na całość

Opisywanie biografii każdego z wyżej wymienionych panów mija się z celem. Płatek od lat uchodzi za jednego z najlepszych fachowców od skautingu w naszym kraju. Masłowski ma za sobą bogate sukcesy z Jagiellonią Białystok. Oczywiście możemy debatować, ile jego pomysłów realnie było trafionych, jak bardzo drużyna bazowała na sprowadzanych przez niego zawodnikach, a ile było w tym ciężkiej pracy Adriana Siemieńca. Faktem jest jednak, że pytając o topowych działaczy w naszym kraju, nazwisko pochodzącego ze Zduńskiej Woli Masłowskiego pewnie pojawiałoby się na czołowych miejscach.

Widzew Łódź stawia na mocne persony. Wątpliwości są i to niemałe. Łukasz Masłowski bazował dotychczas na nieoczywistych wzmocnieniach, a szukając transferów do Jagiellonii Białystok, miał zazwyczaj zaciągnięty hamulec w postaci ograniczeń finansowych. W Łodzi możliwości są nieporównywalnie większe. Czy sprosta ogromnym oczekiwaniom? A może paradoksalnie Widzew Łódź zacznie oszczędniej podchodzić do wydatków? Wydaje się, że wspomniane trio zacznie oficjalną pracę od 10 sierpnia, ale realnie będzie miało duży wpływ na budowanie kadry na sezon 2026/27. Widzew po raz kolejny pokazuje, że chce mierzyć wysoko. Płacił dużo za zawodników, teraz stawia na gwiazdorski pion sportowy. Cel pozostaje bez zmian — ten klub ma walczyć o mistrzostwo.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ