Reprezentant Polski łączony z „aferą bukmacherską”. O co właściwie w niej chodzi?

Piłkarskie Włochy przeżywają kolejną aferę. Tym razem dotyczy ona zakładów bukmacherskich, a jej „bohaterami” są znani piłkarze. Włoska policja w trakcie tajnej operacji mającej na celu zatrzymanie nielegalnych operatorów gier hazardowych trafiła na nazwisko Nicolo Fagioliego z Juventusu. O sprawie dowiedział się paparazzo Fabrizio Corona, który postanowił przeprowadzić własne śledztwo i publikować zdobywane informacje. Jego zdaniem w procederze udział brać mogło co najmniej 50 osób związanych z Serie A, w tym reprezentant Polski – Nicola Zalewski. Jak poważna jest „afera bukmacherska” i o co właściwie w niej chodzi?

Temat wydaje się dosyć nieoczywisty

Wszystko zaczęło się od Nicolo Fagioli, który miał obstawiać mecze piłkarskie u nielegalnych bukmacherów. „Corriere della Sera” oznajmiło, że Fagioli przyznał się do zarzutów. „La Gazzetta dello Sport” poinformowała, że naruszony został artykuł 24. Kodeksu Sportowego, zgodnie z którym piłkarz nie może brać udziału w zakładach, które dotyczą jego dyscypliny. 22-latkowi teoretycznie grozi do trzech lat zawieszenia, chociaż mówimy tutaj o skrajnie złym scenariuszu. Wygląda bowiem na to, że istnieje ważny czynnik łagodzący – Fagioli współpracuje ze służbami i chce wyjaśnić całą sprawę. Być może to właśnie jego zeznania sprawiły, że śledczy zainteresowali się kolejnymi miłośnikami nielegalnej bukmacherki. Zdaniem włoskich mediów, podobne „grzechy” mają na swoim sumieniu Sandro Tonali z Newcastle United i Nicolo Zaniolo z Aston Villi. Wspomniany Corona do tego grona dorzucił dzisiaj Nicolę Zalewskiego, jednak lista ma być znacznie większa.

źródło: twitter/footballitalia

Jaki właściwie jest zarzut? Hazard u nielegalnych bukmacherów, prawdopodobnie powiązanych z włoską mafią. Nieoficjalnie Fagioli miał dokonać zakładów o wartości 100 tysięcy euro. Wygląda jednak na to, że nie dotyczyły one spotkań, w których brał udział, więc odpada zarzut o sprzedaży meczów – przynajmniej na ten moment. Gdyby okazało się, że którykolwiek z wymienionych graczy postawił na przegraną swojej drużyny, a potem grał w takim meczu – konsekwencje z oczywistych względów mogłyby być nieporównywalnie boleśniejsze. Temat jest trudny, a piłkarze mogą obawiać się nie tylko konsekwencji prawnych, ale także strat wizerunkowych.

Fabrizio Corona zapowiada bomby, a następnie stopniowo je odpala, jednak trudno w tym momencie zakładać jakie będą ich konsekwencje

Wypada brać poprawkę na jego zapowiedzi. W ostatnim czasie przecież wspomniał także, że przedstawi listę… gejów grających w Serie A, którzy ukrywają swoje preferencje. Czy w takiej sytuacji możemy wierzyć, że Corona napiętnuje nielegalny hazard czy też zwyczajnie szuka taniej sensacji? Tego nie wiemy, ale naszym zdaniem trzeba spokojnie podchodzić do jego prób „podkręcania” tematu. Powtórzmy – na ten moment pojawia się wiele sugestii, ale niewiele konkretnych zarzutów. Korzystanie z „nielegalnych operatorów gier hazardowych” jest obszernym hasłem, a Tonali i Zaniolo mają podobno bronić się… pasją do pokera i blackjacka. To byłoby dopuszczalne, jednak fakt gry u nielegalnego bukmachera komplikuje temat.

Śledztwo analizują odpowiednie służby i stopniowo przesłuchują kolejnych zawodników. Ujmijmy to w ten sposób – tematu nie można bagatelizować. Jednocześnie trudno nie odnieść wrażenia, że włoskie media chcą go jak najbardziej zmonetyzować. Nie mamy jasnego komunikatu „piłkarz Y jest podejrzewany o X i grozi mu Z”. Są tylko podchody z niejasnymi sugestiami, zabawą w odgadywanie nazwisk oraz wrzucaniem podejrzanych do jednego worka oskarżeń. Dlatego, zanim na Nicolę Zalewskiego wyleje się wiadro pomyj, wypada spokojnie poczekać na konkretne kroki odpowiednich służb. Tak, jest łączony z aferą bukmacherską. Tyle że Corona podał tak niewiele szczegółów, że nie ma sensu zakładać jak poważna jest „wina” reprezentanta Polski.

Podobne

Górnik Zabrze minimalnie przegrał z Fenerbahce. Talisca rozstrzygnął mecz w Stambule

Górnik Zabrze rozpoczął rywalizację w eliminacjach Ligi Mistrzów od...

Aleksander Buksa znalazł nowy klub. Napastnik zostaje w I lidze

Aleksander Buksa nie pozostawał długo bez klubu po rozstaniu...

Stan Wawrinka pożegnał się z ceglaną mączką

Stan Wawrinka rozegrał swój ostatni mecz w karierze na...

Jagiellonia Białystok wzmocni linię pomocy?

Jagiellonia Białystok coraz śmielej porusza się po rynku transferowym....

Jagiellonia Białystok dopięła kluczowy transfer. To będzie nowa gwiazda drużyny?

Jeremy Agbonifo został nowym zawodnikiem Jagiellonii Białystok. 20-letni skrzydłowy...

Zespół ponad indywidualności. Hiszpania zasłużonym mistrzem

Hiszpania po mistrzostwie Europy zdobyła Puchar Świata. Triumf La Furia Roja to dowód na to, że zespół jest ważniejszy od indywidualności.

Leo Messi tylko ze srebrem. Messidependencia nie wystarczyła na Hiszpanię

Argentyna przegrała w finale Mistrzostw Świata z Hiszpanią po...

Morgan Rogers o krok od Chelsea. Padnie nowy rekord

Morgan Rogers zamieni Aston Villę na Chelsea. Londyńczycy zgodzili...

Antonelli wraca do wygrywania, a Russell ma problem. 4 wnioski po GP Belgii

Za nami przedostatnie zmagania kierowców Formuły 1 przed coroczną...

Hiszpania mistrzem świata, Argentyna kończyła w „10”

„Finałów się nie gra, finały się wygrywa” – mawia...

Sevilla pokonana! Cracovia z udanym zwieńczeniem obchodów 120-lecia klubu

Cracovia pokonała Sevillę 1:0 w wyjątkowym spotkaniu rozegranym z...

Kłopot bogactwa przerósł Thomasa Tuchela

Gdy Thomas Tuchel ogłosił powołania na Mistrzostwa Świata w...

Regulamin konkursu „Hiszpania – Argentyna”

1. Organizator konkursuOrganizatorem konkursu jest fanpage Mistrzowie Polski, prowadzony...

Francja wróciła z dalekiej podróży, ale Anglia miała zbyt dużą przewagę

Co za nieprawdopodobny scenariusz miał ten mecz brąz! W...
spot_img

KATEGORIE

spot_imgspot_img