Raków Częstochowa sprzedał napastnika. Zagra w Azji

Leonardo Rocha żegna się z Rakowem Częstochowa. Polski klub oficjalnie potwierdził transfer definitywny portugalskiego napastnika do japońskiego JEF United Ichihara Chiba. Tym samym kończy się półtoraroczna przygoda 29-latka z Rakowem, która od początku nie potoczyła się tak, jak wyobrażały to sobie obie strony.

Rocha trafił do Częstochowy zimą 2025 roku z Radomiaka Radom. Raków zapłacił za niego około 700 tysięcy euro po znakomitej rundzie jesiennej, w której Portugalczyk należał do najlepszych napastników PKO BP Ekstraklasy. W Radomiu zdobywał bramki seryjnie i wydawało się, że będzie kolejnym zawodnikiem, który pod Jasną Górą zrobi następny krok w karierze. Rzeczywistość okazała się jednak inna. W Rakowie nie zdołał wywalczyć miejsca w podstawowym składzie, a już po kilku miesiącach został wypożyczony do Zagłębia Lubin. To właśnie tam ponownie przypomniał o swoich atutach. W rundzie jesiennej sezonu 2025/26 zdobył siedem bramek i był jednym z najważniejszych zawodników drużyny prowadzonej przez Leszka Ojrzyńskiego. Zagłębie było zainteresowane wykupem napastnika, ale ostatecznie strony nie osiągnęły porozumienia w sprawie warunków transferu.

REKLAMA

Raków Częstochowa spieniężył swojego napastnika

Po powrocie do Rakowa sytuacja Rochy nie uległa zmianie. Portugalczyk nie znalazł się nawet w kadrze na letnie zgrupowanie, co praktycznie przesądziło jego odejście. Od kilku tygodni było jasne, że klub szuka dla niego nowego pracodawcy. Ostatecznie wybór padł na Japonię. JEF United Ichihara Chiba wrócił w tym sezonie do J1 League po szesnastu latach przerwy i chce zbudować kadrę, która pozwoli spokojnie utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Rocha ma być jednym z piłkarzy odpowiedzialnych za zdobywanie bramek.

Dla Rakowa ten transfer oznacza definitywne zamknięcie jednego z mniej udanych ruchów ostatnich okien transferowych. Portugalczyk kosztował klub niemałe pieniądze, ale nie zdołał przebić się do podstawowego składu. Znacznie lepiej wyglądał podczas wypożyczenia do Zagłębia Lubin niż w barwach „Medalików”. Do niedawna wydawało się zresztą, że to Zagłębie jest faworytem do ponownego zatrudnienia rosłego napastnika. Najprawdopodobniej zadecydowały kwestie finansowe. Raków chciał odzyskać jak najwięcej z zainwestowanej kwoty. Chociaż oficjalnie źródła nie wspominają o konkretnej wartości transferu, Azjaci najprawdopodobniej spełnili oczekiwania działaczy z Częstochowy.

Z kolei dla samego Rochy wyjazd do Japonii jest szansą na nowy początek. W wieku 29 lat nadal ma przed sobą kilka lat gry na wysokim poziomie. Po występach w Portugalii, Belgii i Polsce przyszedł czas na kolejne wyzwanie – tym razem w azjatyckiej piłce.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ