Korona Kielce idzie na całość. CZTERY mocne transfery lada moment?

Korona Kielce może być jednym z najciekawszych i najaktywniejszych polskich klubów letniego okna. Po transferze Patrika Hellebranda z Górnika Zabrze w Kielcach pracują nad kolejnymi ruchami. Alexandru Mățana z Panetolikosu łączy z Koroną Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl, o możliwym transferze Ariela Mosóra informował Daniel Trzepacz, temat Kamila Jakubczyka opisał Szymon Janczyk z Weszło, a zainteresowanie Dawidem Kownackim podał Łukasz Olkowicz z Przeglądu Sportowego Onet. Całość składa się na ambitny plan budowy zespołu, który może włączyć się do walki o czołowe lokaty w nadchodzącym sezonie PKO BP Ekstraklasy.

Alexandru Mățan to 26-letni ofensywny pomocnik, który ostatnio grał w greckim Panetolikosie. Jest wolnym zawodnikiem, więc Korona nie musiałaby płacić kwoty odstępnego. W poprzednim sezonie Rumun rozegrał 40 spotkań, strzelił sześć goli i zaliczył trzy asysty. W CV ma mistrzostwo Rumunii z Farulem Constanța oraz triumf w MLS z Columbus Crew. Niedawno jego nazwisko pojawiało się przy Widzewie Łódź, ale wygląda na to, że konkretniejsza może być Korona.

REKLAMA

Kielczanie są też blisko Kamila Jakubczyka z Arki Gdynia. 21-latek po awansie Arki do Ekstraklasy zagrał w niej 31 razy i zdobył dwie bramki. Gdynianie spadli, ale sam pomocnik zostawił po sobie dobre wrażenie. Przez pewien czas wydawało się, że trafi do Widzewa, później przewijała się Jagiellonia, a teraz najwięcej wskazuje na Koronę. To ruch z innej półki niż Mățan — pewna niewiadoma, ale duży potencjał. Do tego dochodzi Ariel Mosór. Jeśli Korona dopnie jego transfer z Rakowa Częstochowa, dostanie stopera, który jeszcze niedawno uchodził za jeden z najciekawszych lidze. W Rakowie nie wszystko poszło po jego myśli, ale na poziomie Ekstraklasy Mosór nadal powinien być wartościowym zawodnikiem.

Korona Kielce z ambitnymi planami transferowymi

Najgłośniej brzmi jednak nazwisko Dawida Kownackiego. Według Łukasza Olkowicza z Przeglądu Sportowego Onet Korona jest zainteresowana napastnikiem Werderu Brema. Dotąd przy Kownackim najczęściej wymieniano Lecha Poznań i Widzew Łódź, ale żaden z tych kierunków nie nabrał konkretnego tempa. Werder miałby być gotowy do rozmów przy ofercie w okolicach trzech milionów euro, choć niewykluczone, że ostateczna kwota byłaby niższa. Czy Korona naprawdę jest w stanie wejść na taki poziom finansowy? Transfer Hellebranda za 1,7 miliona euro już był rekordem klubu. Kownacki oznaczałby jeszcze większe wyzwanie — nie tylko pod względem kwoty odstępnego, ale też pensji. Sportowo taki ruch byłby oczywiście bardzo mocny. Korona dostałaby napastnika z doświadczeniem w Bundeslidze, Serie A, Fortunie Düsseldorf, Lechu i reprezentacji Polski. To nie byłoby uzupełnienie składu, tylko próba sprowadzenia lidera ataku.

Mățan, Jakubczyk i Mosór to tematy zdecydowanie bardziej realne. Kownacki brzmi jak plan bardzo ambitny, może nawet trochę szalony, ale mimo wszystko możliwy. W Kielcach nie zamierzają bawić się w półśrodki. Po 11. miejscu w poprzednim sezonie klub próbuje zrobić krok wyżej. Jeśli część z tych ruchów uda się domknąć, Korona Kielce może namieszać w rozgrywkach 2026/27.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ