Niewykluczone, że latem Jagiellonia Białystok pożegna nawet dwóch swoich bramkarzy. Przyszłość Sławomira Abramowicza oraz Miłosza Piekutowskiego w „Dumie Podlasia” pozostaje niewyjaśniona, a na brak zainteresowania obaj nie mogą narzekać. W związku z tym Jaga rozgląda się za nowym golkiperem, a na jej celownik trafił Aleksander Bobek — informuje Szymon Janczyk. 22-latek aktualnie broni dostępu do bramki ŁKS-u Łódź.
Sławomir Abramowicz, ze względu na swoją dobrą dyspozycję, stale przyciąga uwagę potencjalnych pracodawców. Polski golkiper, odkąd na stałe wskoczył między słupki Jagiellonii, prezentuje się bardzo solidnie i bez wątpienia może być nazywany jednym z najlepszych bramkarzy w PKO BP Ekstraklasie. Jego pozyskaniem zainteresowana jest m.in. duńska FC Kopenhaga. Miłosz Piekutowski pełni natomiast drugoplanową funkcję w ekipie prowadzonej przez Adriana Siemieńca. 19-latek jest drugim wyborem w drużynie białostoczan, lecz kilka solidnych występów w tym sezonie wystarczyło, by kilka klubów zawiesiło na nim oko. W obecnych rozgrywkach rozegrał 12 spotkań, biorąc pod uwagę zarówno pierwszą, jak i drugą drużynę Jagiellonii.
Aleksander Bobek kuszącą opcją na rynku
Aleksander Bobek to zawodnik, którego nazwisko swego czasu regularnie pojawiało się w mediach w kontekście ewentualnego transferu. 22-latek, mimo ofert z zagranicy i z polskich klubów, pozostał w Łodzi i do teraz broni barw Łódzkiego Klubu Sportowego. Atrakcyjna sytuacja kontraktowa oraz dobra dyspozycja sprawiają, że nie może narzekać na brak zainteresowania. Kilka dni temu w przestrzeni medialnej pojawiło się zestawienie Bobka z Górnikiem Zabrze, natomiast do walki o jego podpis może włączyć się także Jagiellonia Białystok. „Duma Podlasia” bardzo prawdopodobne latem będzie poszukiwała piłkarza na tę pozycję, a Aleksander Bobek jest jedną z opcji na krajowym rynku.
Jego kontrakt z łodzianami wygasa w czerwcu bieżącego roku i nie wiadomo, czy zostanie w stolicy województwa łódzkiego. Młodzieżowy reprezentant Polski rozegrał w tym sezonie 24 spotkania, 7-krotnie zachowując w nich czyste konto.
Wiele wskazuje na to, że w przyszłym sezonie będziemy oglądali jego występy między słupkami w PKO BP Ekstraklasie. Niewiadomą pozostaje, czy będzie to w barwach ŁKS-u, Górnika Zabrze, czy Jagiellonii.
