Antonio Milić został zawodnikiem Wieczystej Kraków. Beniaminek PKO BP Ekstraklasy potwierdził transfer Chorwata, który po odejściu z Lecha Poznań pozostawał bez klubu. 32-letni obrońca podpisał kontrakt do 30 czerwca 2028 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Jeszcze kilka tygodni temu taki scenariusz nie wydawał się przesadnie relny. Milić rozstawał się z Lechem jako świeżo upieczony mistrz Polski i miał szukać zagranicznego angażu, przede wszystkim w Turcji lub na Bliskim Wschodzie. Wieczysta przewijała się w medialnych doniesieniach, ale można było zakładać, że Chorwat będzie celował wyżej. Ostatecznie zostaje w Polsce, tyle że nie w klubie walczącym o mistrzostwo i europejskie puchary, a u beniaminka. Dla Wieczystej to bardzo mocny ruch. Milić w Lechu rozegrał 139 meczów ligowych, zdobył trzy mistrzostwa Polski i był częścią drużyny, która dotarła do ćwierćfinału Ligi Konferencji. W poprzednim sezonie wystąpił 24 razy w Ekstraklasie i sześć razy w Lidze Konferencji, więc nie mówimy o zawodniku, który od dawna był odstawiony od grania. To nadal stoper z dużym doświadczeniem i znajomością ligi.
Wieczysta Kraków na Miliciu nie zamierza kończyć
Według Bartosza Karcza z „Gazety Krakowskiej”, klub pracuje jeszcze nad dwoma ruchami. W przyszłym tygodniu do zespołu ma dołączyć skrzydłowy, a równolegle trwają starania o napastnika. Ten drugi transfer ma być prawdopodobnie ostatnim w letnim oknie. Lista letnich wzmocnień Wieczystej wygląda coraz poważniej. Do Krakowa trafili już Tobias Christensen, Christopher Lungoyi, Matúš Vojtko, Ben Lederman, Nikola Čavlina, Duje Dujmović, a teraz także Antonio Milić. Jak na beniaminka Ekstraklasy to nie jest kadra budowana wyłącznie z myślą o przetrwaniu pierwszego sezonu.
Oczywiście Milić nie jest ruchem pod przyszły zarobek. Ma 32 lata i raczej trudno zakładać, że Wieczysta za chwilę sprzeda go z dużym zyskiem. To transfer na teraz — po doświadczenie, spokój w obronie i nazwisko, które w polskiej lidze wciąż coś znaczy. Krakowianie najwyraźniej chcą uniknąć klasycznego scenariusza beniaminka, który przez pół rundy dopiero uczy się poziomu Ekstraklasy. Początek sezonu szybko pokaże, ile są warte te ruchy. Wieczysta zacznie od meczu z Radomiakiem Radom, a później czekają ją spotkania m.in. z Lechem Poznań, GKS-em Katowice, Piastem Gliwice, Cracovią i Wisłą Kraków. Na papierze wygląda to ciekawie. Teraz trzeba będzie udowodnić, że za listą nazwisk idzie realna jakość na boisku.

