Krzysztof Ratajski po raz czwarty w karierze został mistrzem Polski. W finale Mistrzostw Polski w darcie 2026 pokonał Sebastiana Białeckiego 6:5 po znakomitym spotkaniu, które stało na bardzo wysokim poziomie i rozstrzygnęło się dopiero w decydującym legu.
Blisko 450 zawodników stanęło do rywalizacji
Mistrzostwa Polski organizowane przez Polską Organizację Darta odbywały się od 3 do 5 lipca w Tarnowie Podgórnym. Po piątkowych turniejach deblowych przyszedł czas na najbardziej prestiżową rywalizację, czyli turnieje singlowe.
Do turnieju mężczyzn zgłosiło się blisko 450 zawodników. Na liście startowej znaleźli się wszyscy czterej posiadacze kart PDC: Krzysztof Ratajski, Sebastian Białecki, Tytus Kanik i Filip Bereza. Dodatkowo szczególne zainteresowanie wzbudzał powrót Ratajskiego, który po siedmiu latach ponownie wystąpił w mistrzostwach Polski.
Ratajski miał problemy już na początku
Krzysztof Ratajski rozpoczął rywalizację od fazy grupowej. Początek jednak nie należał do łatwych. W pierwszym meczu z Bartoszem Ruteckim przegrywał już 0:2 i był o krok od sensacyjnej porażki. Ostatecznie odrobił straty i wygrał spotkanie, choć jego średnie w fazie grupowej wynoszące 74, 79 i 85 punktów nie robiły jeszcze dużego wrażenia.
Z kolei Sebastian Białecki od początku prezentował się znakomicie. Rozpoczął zmagania od fazy play-off i już w pierwszym meczu rozbił Jakuba Bączyka 4:0, osiągając przy tym najwyższą średnią dnia wynoszącą aż 109,31 punktu.
Im dalej, tym lepsza gra obu finalistów
Z każdą kolejną rundą Ratajski prezentował się coraz lepiej. Najpierw odniósł dwa zwycięstwa ze średnimi w okolicach 90 punktów, a następnie stoczył trudne starcie z Sebastianem Bielą w 1/32 finału. Spotkanie zakończyło się decydującym legiem, w którym rywal miał szansę na sensacyjny triumf. Ostatecznie jednak to Ratajski awansował do kolejnej rundy.
Od tego momentu były lider polskiego darta nie oddał już ani jednego lega aż do finału. Kolejno wygrywał 4:0, 4:0, 5:0 i 5:0, a ponadto w meczu z Łukaszem Wacławskim zanotował średnią przekraczającą 100 punktów.
Po drugiej stronie drabinki równie imponująco spisywał się Sebastian Białecki. Do finału stracił zaledwie trzy legi, regularnie osiągał średnie powyżej 90 punktów, natomiast w półfinale rozbił obrońcę tytułu Jakuba Janaszkiewicza 5:0, notując średnią 99 punktów.
Finał na poziomie PDC
Starcie Ratajskiego z Białeckim w pełni spełniło oczekiwania kibiców. Obaj zawodnicy prezentowali świetną grę, dlatego o zwycięstwie musiał zadecydować jedenasty leg.
W finale padło osiem maksymalnych wyników 180, a jednocześnie obaj darterzy utrzymywali średnie w okolicach 100 punktów. Przy stanie 5:4 Sebastian Białecki miał lotkę meczową na czerwonym środku, jednak nie zdołał jej wykorzystać.
W decydującym legu inicjatywę przejął Krzysztof Ratajski. Co prawda sam zmarnował dwie lotki meczowe, jednak Białecki również nie wykorzystał swojej szansy. W efekcie Ratajski wrócił do tarczy i przypieczętował zwycięstwo, zdobywając czwarty w karierze tytuł mistrza Polski.
Powrót zakończony sukcesem
Powrót Krzysztofa Ratajskiego do mistrzostw Polski zakończył się pełnym sukcesem. Po siedmiu latach przerwy ponownie sięgnął po złoty medal i tym samym udowodnił, że wciąż należy do ścisłej krajowej czołówki. Z kolei Sebastian Białecki potwierdził wysoką formę i pokazał, że w najbliższych latach będzie jednym z głównych kandydatów do walki o kolejne tytuły.
Wyniki końcowej fazy turnieju mężczyzn
Ćwierćfinały
Mirosław Grudziecki (76,94) 4:5 Dawid Stępień (80,37)
Artur Podsada (68,69) 0:5 Krzysztof Ratajski (88,41)
Sebastian Białecki (96,64) 5:2 Artur Wolniak (76,84)
Jakub Janaszkiewicz (82,58) 5:0 Dawid Kowalski (81,54)
Półfinały
Dawid Stępień (75,72) 0:5 Krzysztof Ratajski (86,38)
Sebastian Białecki (98,88) 5:0 Jakub Janaszkiewicz (81,29)
Finał
Krzysztof Ratajski (99,06) 6:5 Sebastian Białecki (97,85)

