Według informacji Artura Ceyrowskiego Arka Gdynia jest bliska angażu Marco Komendy. Trop szybko zrobił się dość konkretny, bo przedstawiciel agencji zawodnika opublikował zdjęcia z obiektów gdyńskiego klubu. Do oficjalnego komunikatu jeszcze nie doszło, ale wygląda na to, że sprawa jest jak najbardziej realna. Dla Arki byłby to ruch całkiem ciekawy. Komenda nie jest anonimowym obrońcą wyciąganym z rezerw albo z niższej ligi. Od 2020 roku był związany z Holstein Kiel, z którym przeszedł drogę od 2. Bundesligi do niemieckiej elity. W Bundeslidze rozegrał 19 spotkań, a łącznie dla pierwszego zespołu „Bocianów” wystąpił 104 razy.
Arka Gdynia szuka jakości w obronie
29-latek urodził się w Darmstadt, ma niemieckie i chorwackie obywatelstwo. Jest lewonożnym środkowym obrońcą, a takich zawodników na rynku nigdy nie ma w nadmiarze. W razie potrzeby może też zagrać bliżej lewej strony defensywy, choć jego naturalnym miejscem pozostaje środek obrony. W poprzednim sezonie Komenda rozegrał 19 meczów w 2. Bundeslidze. Według oficjalnych statystyk Bundesligi wygrał 110 pojedynków, do tego dołożył 33 wygrane starcia w powietrzu. Co ciekawe, jeszcze jesienią wydawało się, że Komenda zostanie w Kiel na dłużej. W listopadzie 2025 roku Holstein przedłużył z nim kontrakt do końca czerwca 2028 roku. Klub podkreślał wtedy jego znaczenie w szatni i na boisku. Skoro mimo tego temat Arki jest dziś tak zaawansowany, to można zakładać, że po obu stronach musiały pojawić się konkretne argumenty.
Komenda powinien być zawodnikiem, który od razu daje trenerowi więcej spokoju w defensywie. Ma 29 lat, ponad sto meczów w Holstein Kiel i doświadczenie z dwóch najwyższych poziomów niemieckiego futbolu. Transfermarkt wycenia go obecnie na 700 tysięcy euro. Sama wycena nie mówi oczywiście, ile Arka musiałaby za niego zapłacić, ale trudno oczekiwać, by pierwszoligowiec znacznie uszczuplał swój budżet. Wydaje się, że dotychczasowy pracodawca Niemca zgodził się na jego odejście bez kwoty odstępnego, nie wiążąc z nim planów na przyszłość. Tym sposobem, defensor, który jeszcze rok temu rywalizował w Bundeslidze przeciwko Bayernowi Monachium, najbliższy sezon powinien spędzić w Arce Gdynia. Zaskakujący i intrygujący zwrot akcji.

