Sabri Lamouchi ogłosił 26-osobową kadrę reprezentacji Tunezji na mistrzostwa świata 2026. „Orły Kartaginy” zagrają na trzecim mundialu z rzędu i siódmym w historii, ale selekcjoner nie zabiera drużyny opartej wyłącznie na sprawdzonych nazwiskach. Poza listą znaleźli się Ferjani Sassi i Yassine Meriah, czyli piłkarze z ogromnym doświadczeniem w reprezentacji. Na liście są m.in. Ellyes Skhiri, Hannibal Mejbri, Ali Abdi, Montassar Talbi, Dylan Bronn, Yan Valery, Anis Ben Slimane, Elias Achouri i Sebastian Tounekti. Ciekawie wyglądają także powołania Raniego Khediry, Khalila Ayariego oraz Rayana Elloumiego. Lamouchi wyraźnie próbuje odświeżyć kadrę, która w eliminacjach wyglądała bardzo solidnie z tyłu, ale nadal ma problem z regularnym tworzeniem sytuacji.
Kadra Tunezji na MŚ 2026
Bramkarze
- Sabri Ben Hessen — Étoile du Sahel
- Abdelmouhib Chamakh — Club Africain
- Aymen Dahman — CS Sfaxien
Obrońcy
- Ali Abdi — OGC Nice
- Adem Arous — Kasımpaşa
- Mohamed Amine Ben Hamida — Espérance de Tunis
- Dylan Bronn — Servette FC
- Raed Chikhaoui — US Monastir
- Moutaz Neffati — IFK Norrköping
- Omar Rekik — NK Maribor
- Montassar Talbi — FC Lorient
- Yan Valery — Young Boys Berno
Pomocnicy
- Mortadha Ben Ouanes — Kasımpaşa
- Anis Ben Slimane — Norwich City
- Ismaël Gharbi — FC Augsburg
- Rani Khedira — Union Berlin
- Mohamed Hadj Mahmoud — FC Lugano
- Hannibal Mejbri — Burnley
- Ellyes Skhiri — Eintracht Frankfurt
Napastnicy
- Elias Achouri — FC Kopenhaga
- Khalil Ayari — Paris Saint-Germain
- Firas Chaouat — Club Africain
- Rayan Elloumi — Vancouver Whitecaps
- Hazem Mastouri — Dynamo Machaczkała
- Elias Saad — Hannover 96
- Sebastian Tounekti — Celtic
Skhiri i Hannibal mają prowadzić środek pola
Najważniejszym piłkarzem drugiej linii pozostaje Ellyes Skhiri. Pomocnik Eintrachtu Frankfurt przy stylu gry „Orłów Kartaginy” to zawodnik kluczowy, bo Tunezja nie będzie drużyną, która przez większość meczów będzie swobodnie dominować piłkę. Obok niego bardzo ważny może być Hannibal Mejbri. Były zawodnik Manchesteru United, dziś piłkarz Burnley, ma dać tej kadrze więcej odwagi z piłką. To przy nim można szukać odpowiedzi na największy problem Tunezji: jak przejść od solidnego bronienia do regularnego tworzenia okazji.
Lamouchi sięgnął po kilka nazwisk, które jeszcze niedawno nie były oczywiste. Rani Khedira, młodszy brat Samiego Khediry, zmienił reprezentację i znalazł się w kadrze Tunezji. Może dać doświadczenie z Bundesligi i większy porządek w środku pola. Ciekawym wyborem jest też Khalil Ayari. 21-latek związany z Paris Saint-Germain jest jednym z młodszych nazwisk na liście. Jeszcze bardziej nietypowa jest historia Rayana Elloumiego. 18-latek z Vancouver Whitecaps znalazł się w mundialowej kadrze Tunezji, choć dorastał w kanadyjskim systemie. To pokazuje kierunek pracy Lamouchiego. Selekcjoner nie chciał po prostu wymienić kilku nazwisk. Próbuje poszerzyć bazę kadry o zawodników z podwójnymi korzeniami i piłkarzy, którzy mogą dać drużynie inną energię niż stara gwardia.
Obrona nadal największym argumentem
Tunezja w eliminacjach do mundialu nie straciła ani jednego gola. To wynik, który dobrze pokazuje charakter tej reprezentacji. Nawet jeśli poziom rywali w kwalifikacjach był inny niż na mundialu, sam bilans mówi sporo o organizacji, dyscyplinie i tym, jak trudno Tunezję złamać. W defensywie Lamouchi ma kilka sprawdzonych nazwisk. Montassar Talbi, Dylan Bronn, Ali Abdi czy Yan Valery to piłkarze z doświadczeniem z Europy. Do tego dochodzą Omar Rekik, Adem Arous, Moutaz Neffati, Mohamed Amine Ben Hamida i Raed Chikhaoui. To nie jest obrona pełna gwiazd, ale przy Tunezji ważniejszy od nazwisk jest system. A ten od lat bywa niewygodny dla mocniejszych rywali.
Kogo zabrakło w kadrze Tunezji?
Poza finalną kadrą znaleźli się m.in.:
- Ferjani Sassi — poza kadrą
- Yassine Meriah — poza kadrą
- Wahbi Khazri — poza kadrą
- Naïm Sliti — poza kadrą
- Seifeddine Jaziri — poza kadrą
- Taha Yassine Khenissi — poza kadrą
- Mohamed Ali Ben Romdhane — poza kadrą
Najwięcej dyskusji wywołują oczywiście Sassi i Meriah. To symboliczne odcięcie części starego kręgosłupa reprezentacji. Brak Khazriego również jest znaczący, bo to właśnie on strzelił gola Francji na mundialu w Katarze. Tunezja wygrała wtedy 1:0, ale mimo tego nie wyszła z grupy.
Grupa z Holandią, Japonią i Szwecją
Tunezja trafiła do grupy F. Zagra w niej ze Szwecją, Japonią i Holandią. Turniej rozpocznie od meczu ze Szwecją, później zmierzy się z Japonią, a fazę grupową zakończy spotkaniem z Holandią. To trudny układ. Holandia będzie faworytem grupy, Japonia od lat gra bardzo dobrze zorganizowany futbol, a Szwecja ma Isaka i Gyökeresa. Tunezja nie będzie faworytem do awansu, ale właśnie takie drużyny potrafią najbardziej przeszkadzać. Jeśli Lamouchi utrzyma defensywną szczelność z eliminacji i znajdzie trochę więcej jakości w przejściu do ataku, „Orły Kartaginy” mogą być niewygodnym rywalem dla każdego.

